- Nasz syn wstąpił do WOT. Wszyscy pracujemy w służbach mundurowych. Nasz syn poszedł w te ślady. Mamy nadzieję, że córka też pójdzie. Jesteśmy dumni, że wszystko się udało - mówiła mama jednego z nowych żołnierzy. "Najtrudniejszy był ostatni tydzień w tych zimowych warunkach. Pustynia Błędowska, 1 w nocy i kobieta z 30-kilowym plecakiem. Szacunek. Jak mówi młodzież, to takie wyjście z własnej strefy komfortu" - dodawali inni.
W sumie przez cały weekend przysięgę w Polsce złoży aż 322 żołnierzy, w tym 91 kobiet.