Bargiel dokonał tego bez użycia dodatkowego tlenu z butli. Tym samym skompletował zjazdy ze wszystkich pięciu pakistańskich ośmiotysięczników: K2, Broad Peaku, Gaszerbrumu I, Gaszerbrumu II i Nanga Parbat.
Nanga Parbat była celem najnowszej wyprawy Bargiela – Nanga Parbat Ski Challenge. Skialpinista zapowiadał wcześniej, że zamierza działać od strony ściany Diamir, która z punktu widzenia narciarstwa dawała największe szanse na logiczną linię zjazdu. Jak podkreślał, ostateczny wariant miał zależeć od warunków śniegowych i bezpieczeństwa w górach.
Dla Bargiela to kolejny historyczny sukces po wcześniejszych zjazdach z najwyższych gór świata. W 2025 roku jako pierwszy człowiek zjechał na nartach z Mount Everestu bez wspomagania dodatkowym tlenem. Wcześniej zapisał się w historii między innymi zjazdami z K2 i Broad Peaku.
Nanga Parbat uchodzi za jeden z najtrudniejszych i najbardziej niebezpiecznych ośmiotysięczników. Udany zjazd Bargiela oznacza nie tylko kolejny przełomowy wyczyn w jego karierze, ale też ważny moment w historii światowego skialpinizmu.