- A
- A
- A
Pod hasłem "wolne media" - manifestacja KOD pod Radiem Kraków
Ok. pięciu tysięcy osób / według szacunków policji/ wzięło udział w manifestacji Komitetu Obrony Demokracji przed siedzibą Radia Kraków. Akcja przebiegała pod hasłem "Wolne media" i miała związek z niedawnym podpisaniem przez prezydenta Andrzeja Dudę tak zwanej małej ustawy medialnej i zmianami w mediach publicznych.Uczestnicy akcji przynieśli polskie flagi, flagi Unii Europejskiej i transparenty Komitetu Obrony Demokracji.
Skandowali hasła: " wolne media", " chcemy radia, nie szczekaczki" , " wolne media bez cenzury", " nie ma gorszego od Kurskiego", " 500 złotych zabierajcie, wolne media nam oddajcie".
W manifestacji oprócz mieszkańców Krakowa, wzięli udział parlamentarzyści i lokalni działacze polityczni.
#Kraków Manifestacja @Kom_Obr_Dem w obronie wolnych mediów.Uczestnicy skandują: Wolne media bez cenzury @RadioKrakow pic.twitter.com/y3e54PMs3j
— Teresa Gut (@TereskaGut) styczeń 9, 2016
Na znak protestu, uczestnicy zakleili usta taśmą. Jak zaznaczali, tym gestem chcieli pokazać, że nie można kneblować ust dziennikarzom. Dopiero później skandowali takie hasła jak: "Tu jest Polska, nie Budapeszt" oraz "Państwo prawa- wspólna sprawa".
Manifestacja trwała dokładnie godzinę. Na jej zakończenie odśpiewano hymn narodowy.
Według organizatorów, w proteście wzięło udział około 4 tysiecy osób.
#Kraków Manifestacja @Kom_Obr_Dem Według organizatorów manifestuje 4000 osób. @RadioKrakow pic.twitter.com/RWYy4OA9mm
— Teresa Gut (@TereskaGut) styczeń 9, 2016
posłuchaj uczestników warszawskiej manifestacji
posłuchaj uczestników manifestacji
Około 40 osób z transparentami i flagami - tak wyglądała akcja Komitetu Obrony Demokracji. W stolicy Tatr demonstracja odbyła się na Placu Niepodległości. Na transparentach widniały napisy: Popieramy Demokację czy W Obronie Wolności Słowa. Jej uczestnicy tłumaczyli, że przyszli aby pokazać że nie zgadzają się z tym co dzieje się w naszym kraju choć nie wierzą w to aby ich protesty kogokolwiek przekonały.
Ale na zakopiańskim Placu Niepodległości byli i tacy, którzy nie zgadzali się ze zdaniem uczestników demonstracji. Dla nich - jak tłumaczyli - telewizji publicznej od dawna nie dało się oglądać i chcą zmian na lepsze
Dzisiejsza demonstracja odbyła się wyjątkowo spokojnie - nawet w momentach gdy zwolennicy i przeciwnicy zmian m.in w mediach dyskutowali i przedstawiali swoje racje. Wśród pikiety Komitetu Obrony Demokracji był m.in Janusz Majcher były burmistrz Zakopanego.
W wielu miastach odbyły się w sobotę manifestacje pod hasłem "Wolne Media", zorganizowane przez Komitet Obrony Demokracji. Ich uczestnicy protestują przeciw ostatnio dokonanym zmianom w ustawie o radiofonii i telewizji.
Warszawska manifestacja na placu Powstańców, gdzie mieści się budynek TVP, rozpoczęła się po godz. 14 od odczytania listu lidera KOD Mateusza Kijowskiego, który tego dnia był na demonstracji w Łodzi.
To jedna z kilkunastu obywających się w sobotę manifestacji KOD; protestowano też przed lokalnymi siedzibami telewizji m.in. w Łodzi, Lublinie, Katowicach, Kielcach, Wrocławiu i Poznaniu. Ponadto według organizatorów manifestacje mają się odbyć także w Pradze, Londynie i Sztokholmie.
"Szefów mediów publicznych będzie teraz mianować minister skarbu. Dziennikarze zwracają uwagę, że usunięcie gwarancji niezależności publicznej telewizji i radia jest naruszeniem norm Rady Europy i danego przez polską konstytucję niezależnemu organowi (KRRiT) mandatu do stania na straży szeroko pojętego interesu publicznego w radiofonii i telewizji. Telewizja Polska i Polskie Radio staną się stacjami nie publicznymi, a rządowymi. Wrócą czasy Komitetu ds. Radia i Telewizji" - napisali na swojej stronie internetowej organizatorzy manifestacji, zachęcając do udziału.
Podkreślili, że zapraszają wszystkich, niezależnie od tego, jakich mediów słuchają i oglądają. "Nieważne czy lubimy tych czy innych dziennikarzy. Chodzi o zasadę – niezależne media to jedna z gwarancji demokratycznego państwa" - zaznaczyli.
Przeciw "zawłaszczeniu mediów" protestowali uczestnicy manifestacji w Łodzi, w tym Kijowski. W łódzkim proteście wzięło udział około 500 osób. Został zorganizowany na parkingu przed siedzibą regionalnej TVP, dlatego - co zaznaczyli organizatorzy - miał charakter kilkunastominutowego happeningu, w czasie którego odśpiewano hymn.
"Chcemy mówić o tym, że media są już zawłaszczone, widzimy zmiany zachodzące w mediach publicznych po wprowadzeniu ustawy" - mówił Kijowski. Poinformował też, że we wtorek KOD złoży u marszałka Sejmu obywatelską inicjatywę ustawodawczą w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.
Zdaniem uczestniczącego w łódzkiej manifestacji posła Stefana Niesiołowskiego (PO), w Polsce przywracana jest cenzura. "Ja siedziałem w więzieniu za to, żeby cenzury w Polsce nie było i dlatego tu jestem" - podkreślił. Protest zakłóciła kilkuosobowa grupa narodowców, którzy m.in. wznosili okrzyki w kierunku Kijowskiego i wyrwali z ręki jednej z uczestniczek egzemplarz Konstytucji. Zostali wylegitymowani przez policję. "Niestety, nie wszystkim podoba się demokracja, nie wszystkim na niej zależy, są tacy, którzy chcieliby narzucić innym swój sposób życia" - skomentował to zdarzenie lider KOD.
W Poznaniu uczestnicy demonstracji przynieśli flagi Polski i UE, tęczowe flagi, oraz transparenty z napisami: "Wasze media to komedia", "PiS - nie, peace - tak", "Wolne media naszym tlenem, ich upadku genem", "To się wam nie duda, możecie nam skaczyć". Skandowano: "wolna Polska", "wolne media". Wśród zebranych byli m.in. politycy Nowoczesnej i PO, a także prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Według policji, w zgromadzeniu wzięło udział ok. 5 tys. osób.
Kilkuset zwolenników KOD manifestowało na szczecińskich Jasnych Błoniach. Zebrani przynieśli ze sobą flagi biało-czerwone i unijne. Mieli transparenty z napisem ”Wolne media”, niektórzy założyli chirurgiczne maseczki, jako symbol „zamykania ust”.
Ok 200 osób zgromadziło się na pikiecie w Kielcach. Wiele z nich trzymało w rękach flagi narodowe i unijne, także tabliczki z hasłami: „Quo Vadis rządzie?”, „TVP Kultura umarła, nadchodzi TVP Fronda”. W pikiecie brali udział m.in. przedstawiciele SLD, PO i Nowoczesnej z regionu. Protestujący symbolicznie na kilka minut zakleili usta taśmami. W manifestacji uczestniczyła wnuczka autora Trylogii, 89-letnia Jadwiga Sienkiewicz. „Nie lubię za dużo mówić, bo zawsze można inteligentnie milczeć. Ale to co się dzieje mnie przeraża, bo władze wielu słów absolutnie nie rozumieją - co to jest solidarność, demokracja” – powiedziała.
Ok. 400 zwolenników KOD demonstrowało w Bielsku-Białej po hasłem „Kręcą nas wolne media”. Skandowali m.in. „Demokracja jak powietrze”, a na transparentach widniało m.in. hasło „Solidarność naszą bronią” oraz wizerunek prezydenta RP z podpisem „Człowiek z plasteliny”. Kontrpikietę zorganizowało ok. 40 młodych osób z ONR. Trzymali transparent z hasłem: „Tatuś z ZOMO, synek w KODzie, demokracja zawsze w modzie”.
KOD zorganizował demonstrację także w Koninie. Uczestnicy zgromadzenia trzymali kartki z literami składającymi się na napis: "stop cenzurze".
W piątek minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz powołał na prezesa TVP Jacka Kurskiego, zaś na prezesa Polskiego Radia Barbarę Stanisławczyk; w poniedziałek minister skarbu ma zaprezentować nowe rady nadzorcze tych mediów.
Zmiany we władzach spółek mediów publicznych wynikają z noweli ustawy o radiofonii i telewizji, która po podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę w czwartek, weszła w życie w piątek. Na jej mocy wygasły kadencje dotychczasowych zarządów i rad nadzorczych TVP i Polskiego Radia.
Teresa Gut/Przemek Bolechowski/PAP/bp
Podczas krakowskiej manifestacji doszło do niewielkiego incydentu.
Jeden z transparentów wzbudził szczególne zainteresowanie. Na policję wpłynęło anonimowe zawiadomienie, że transparent ze znakiem graficznym i podpisem "DUDA" może obrażać prezydenta. Zgłaszający twierdzili, że znak przedstawia męskie przyrodzenie.
Osoby, które przyniosły transparent tłumaczą jednak, że to nie genitalia, a ... pionek. Jak dodali - to element gry w szachy, czy warcaby za którym stoi osoba, która go na szachownicy przestawia.
Policja przyjęła zgłoszenie i podjęła interwencję. Mężczyźni, którzy przynieśli transparent zostali wylegitymowani....
RK
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:10
Pierwszy tunel na trasie Podłęże-Piekiełko wydrążony
-
21:23
Tragiczny wypadek w Biskupicach. Nie żyje naczelnik OSP jadący do akcji
-
20:57
Wydadzą Ziobrę i Romanowskiego? Węgierska zmiana i jej konsekwencje
-
20:46
Najdłuższy tunel w Polsce wydrążony. Po dziesięciu miesiącach pracy „Jadwiga” może wreszcie odpocząć!
-
19:29
„To rzeczy niebywałe”. Adam Szostkiewicz o konflikcie Trumpa z papieżem
-
18:15
Porady prawne online - jak skorzystać z pomocy prawnika przez internet
-
17:11
Miliony za referendum w Krakowie. Miasto szuka pieniędzy
-
17:07
Czy kapusta z Charsznicy może promować krakowskie lotnisko? A czemu nie?
-
16:42
Marszałek Sejmu zapowiada konsekwencje wobec posła Berkowicza
-
15:56
Jak budować pewność siebie i stawiać granice?
-
15:53
Jest kara po błędzie z basenami w Tarnowie. Możliwe kolejne konsekwencje
-
15:23
UKEN wywiesi wyrok w sprawie byłego rektora. To pierwszy taki przypadek
-
15:20
Dlaczego nadal nie rozumiemy własnych emocji? "Jesteśmy ciągle niedoterapeutyzowani"
-
15:11
"Ich głosy mówią: powiedzcie wszystkim, żeby zatrzymali nienawiść". Marsz Żywych przeszedł z Auschwitz do Birkenau
-
14:47
Kontuzja kapitana Wisły Kraków. Nie sprawdził się najczarniejszy scenariusz
-
13:49
Zaginął 54-letni Jan Rozpędzik z Krakowa. ZDJĘCIE, RYSOPIS
-
13:42
Liczyła się każda minuta. Spektakularna akcja sądeckich lekarzy zakończona sukcesem
-
13:36
Napięcie przed referendum w Radłowie. Banery zniszczone, policja interweniuje
-
13:30
Polska ma 65 lat doświadczeń z odpadami promieniotwórczymi. „Ten temat nas nie przeraża”
-
13:27
Koncert Marceliny Gawron i Dominika Wani w Radiu Kraków
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze