- A
- A
- A
„Zamach na papieża” bez papieża – czyli „Psy 4”?
Zamach na papieża” Władysława Pasikowskiego zapowiadano, jako „porywający thriller”. Wyszła wprawdzie komedia bawiąca nas tak, jak bawią nas filmy klasy B, a śmiech z filmem raz po raz zastępuje śmiech z filmu, ale nic to. Linda jako terminalnie chory na raka płuc agent i zawodowy zabójca/snajper oddelegowany do posprzątania bałaganu po zamachu na Papieża Polaka to złoto. Przynajmniej zdaniem niektórych. O najnowszy film Pasikowskiego spierają się w najnowszym wydaniu Koła Popkultury filmoznawczyni Magda Urbańska i prowadzący audycję Tadeusz Marek
Autor:
Tadeusz Marek
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
10:10
Czy pod pokrywą śnieżną toczy się życie?
-
10:10
Wyczerpani doskonałością – jak wygląda współczesne rodzicielstwo?
-
10:09
Niedziela z pierwszą ligą. Na początek małopolskie derby
-
09:46
Rusza nabór na kursy baców i juhasów – w zawodzie przybywa kobiet
-
09:10
Wylinka Wita Szostaka – dzieci, tajemnice i magia przemiany
-
09:00
Nicponie, czyli z podwórka na stadion
-
08:02
Zima paraliżuje Małopolskę. Utrudnienia i seria stłuczek na drogach
-
08:00
Pierwsza była w Krakowie, dziś jest w całej Polsce. W kościołach trwa zbiórka na pomoc Ukrainie
-
07:02
Pochmurna niedziela z opadami śniegu. W całym regionie lekki mróz
-
21:04
Pożar domu w powiecie proszowickim. Jest jedna ofiara
-
19:54
Skoki narciarskie: Kacper Tomasiak z kolejnym medalem
-
18:30
W Krakowie odbędzie się najbardziej spektakularny ślub wszechświata. Miłość, która góry przenosi
-
17:46
Damian Żurek bez olimpijskiego medalu
-
15:45
Festiwal Podróży i Przygody Bonawentura w Starym Sączu
-
15:54
Justyna Bacz