Poezja, muzyka i wspomnienia – tak wyglądał wyjątkowy „Wieczór Galicjowy” w Radiu Kraków. Gościem audycji była Alicja Tanew – poetka, autorka tekstów piosenek, związana przez lata z krakowskim środowiskiem artystycznym. Spotkanie stało się także okazją do świętowania jej 85. urodzin, które – jak sama przyznaje – wciąż są dla niej zaskoczeniem.
– „Tak podają kalendarze, ale nie do końca należy im wierzyć” – mówiła z uśmiechem artystka, przyznając, że czas w jej życiu od dawna płynie według własnych zasad.
Alicja Tanew podkreślała, poezja pojawia się w jej życiu spontanicznie – często w najmniej spodziewanych momentach.
– „Nagle budzę się i jest wiersz. I zastanawiam się, czy on jest coś wart i czy mam wstać, zapisać go, czy zostawić. Efekt jest zawsze taki, że wstaję i zapisuję” – opowiadała.
Twórczość Alicji Tanew od lat skupia się wokół emocji, relacji i miłości – motywów, które w jej tekstach powracają najczęściej. Sama przyznaje, że bez nich nie wyobraża sobie życia ani pisania.
– „Z miłości czerpie się życie. Po prostu nie wyobrażam sobie inaczej” – podkreślała podczas rozmowy.
W audycji nie zabrakło także wspomnień o licznych projektach artystycznych, koncertach i współpracy z krakowskimi twórcami. Tanew przypominała swoje związki z Piwnicą pod Baranami i wieloletnią działalność na scenie literacko-muzycznej. Jednocześnie zdradziła, że przez wiele lat łączyła twórczość z pracą w zupełnie innej dziedzinie – przez pół wieku pracowała jako radca prawny.
Choć poezja towarzyszy jej od zawsze, autorka podkreśla, że nie ma jednej recepty na pisanie wierszy.
– „Nie ma podpowiedzi dla początkujących poetów. To albo jest, albo nie ma” – mówiła.
Podczas rozmowy artystka opowiadała także o rodzinie i bliskich, którzy – jak przyznaje – są dla niej najważniejszą inspiracją. Szczególne miejsce w jej życiu zajmują dzieci i wnuki, które często sięgają po jej teksty.
– „Największą nagrodą jest to, że zostawiam w nich trochę siebie” – podkreśliła.
„Wieczór Galicjowy” w Radiu Kraków był nie tylko rozmową o twórczości, ale także refleksją o życiu, czasie i znaczeniu słów. Alicja Tanew przypomniała słuchaczom, jak ważna w codzienności jest wrażliwość i piękny język.
– „Chciałabym, żeby ludzie do siebie piękniej mówili. Chociaż ładnie. Żeby się nad tym zastanawiali” – mówiła.
Poetycki charakter spotkania sprawił, że audycja stała się zaproszeniem do świata literatury i muzyki Alicji Tanew – świata, w którym, jak sama mówi, najważniejsze pozostają emocje, pamięć i miłość.