-
ZNP świętuje 120-lecie, ale realnych podwyżek dla nauczycieli nie widać – w budżecie zapisano tylko 3%.
-
ZNP walczy o ustawę powiązującą wynagrodzenia nauczycieli z przeciętną płacą w gospodarce od 2027 roku.
-
ZNP krytykuje likwidację zadań domowych – rodzice zgłaszają, że dzieci bez ćwiczeń mają gorsze wyniki.
-
Edukacja zdrowotna padła ofiarą polityki – według ZNP powinna być obowiązkowa i wymaga dobrze przygotowanej kadry.
- A
- A
- A
Szef małopolskiego ZNP: "Trzy procent waloryzacji nie wystarczy, aby zatrzymać i przyciągnąć nauczycieli"
„Jeżeli mamy dziewięć procent wzrostu finansowania edukacji, to trzy procent na pensje to za mało” – ocenia w Radiu Kraków Arkadiusz Boroń, prezes małopolskiego ZNP. W rozmowie zwrócił też uwagę na falstart przedmiotu edukacja zdrowotna, który – jak podkreślił – padł „ofiarą” politycznych sporów i wciąż nie ma odpowiednio przygotowanej kadry.ZNP świętuje jubileusz i... walczy o podwyżki
Związek Nauczycielstwa Polskiego rozpoczął obchody swojego 120-lecia. Jak mówi Arkadiusz Boroń, prezes małopolskiego ZNP, z tej okazji marzeniem byłaby podwyżka wynagrodzeń dla nauczycieli. Jednak rządowy projekt budżetu zakłada jedynie 3% wzrostu pensji. „To nie wzrost wynagrodzeń, a waloryzacja inflacyjna” – komentował.
Choć minister Barbara Nowacka deklaruje wolę 10-procentowej podwyżki, realia budżetowe pozostają nieubłagane.
„Pani minister uchyliłaby nam nieba, ale minister finansów nie pozwala” – ironizował Boroń.
Podkreślał jednak, że przy blisko 9% wzroście finansowania edukacji, realna przestrzeń do zwiększenia wynagrodzeń istnieje. Kluczowym postulatem ZNP jest powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce. „Jeżeli ta ustawa wejdzie w życie w 2027 roku, osiągniemy cel strategiczny” – zaznaczył szef małopolskiego ZNP.
Zadania domowe? "Dziecko wylano z kąpielą"
Rozmowa dotyczyła też kwestii zadań domowych. Obecne władze MEN stoją na stanowisku, że ich likwidacja była słuszna. ZNP ma inne zdanie.
– „Chyba wylano dziecko z kąpielą. Coraz więcej rodziców mówi nam, że dziecko bez powtarzania i ćwiczenia ma gorsze wyniki” – mówił prezes małopolskiego ZNP. Zaznaczył, że choć w przeszłości bywało ich zbyt dużo, całkowita rezygnacja z tej formy nauki była błędem. Gość Radia Kraków jako nauczyciel uczył przedmiotów ścisłych i z własnej praktyki wiem że tu systematyczne ćwiczenia są szczególnie istotne.
"Tu nie da się inaczej niż przepracowanie dziesiątek, setek zadań, żeby dojść do biegłości" – uważa.
Edukacja zdrowotna – ofiara polityki
Tylko jedna trzecia uczniów w Krakowie zadeklarowała udział w lekcjach edukacji zdrowotnej. W wielu szkołach w Małopolsce zajęcia w ogóle się nie odbędą. Arkadiusz Boroń przyznał w rozmowie z Radiem Kraków, że ten przedmiot został zablokowany przez polityczne spory, choć był potrzebny. „Pięć godzin lekcji, które budziły kontrowersje, to był tylko pretekst” – oceniał.
ZNP uważa, że edukacja zdrowotna powinna być obowiązkowa, inaczej uczniowie nie będą na nią uczęszczać.
„Jeśli religia czy fizyka byłyby nieobowiązkowe, też dwie trzecie uczniów by nie chodziło” – argumentował.
Największym problemem jest brak przygotowania kadry. – „Nauczyciel edukacji zdrowotnej powinien być chodzącym omnibusem. Pani minister popełniła błąd, wprowadzając ten przedmiot za szybko, bez przygotowania odpowiednich studiów podyplomowych” – podkreślił gość Radia Kraków.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
21:05
Zmęczony pracą? To może być wypalenie zawodowe
-
20:24
PŚ w skokach: Prevc znów wygrał w Willingen, Żyła dziewiąty
-
19:32
Jeden z najbardziej charakterystycznych mostów w Krakowie przestał świecić co noc
-
18:46
Sparingi zdane celująco. Teraz czas na egzamin Bruk-Bet Termaliki
-
18:45
Tatry nocą bez turystów! Zakaz wszedł w życie
-
17:46
Zmienna frekwencja pod Tatrami w pierwszych dwóch tygodniach ferii
-
17:05
Lista Niezapomnianych Przebojów nr 1601 z 01.02.2026
-
16:53
Pluszowy kotek bez homologacji? Nietypowa skarga na motorniczego krakowskiego MPK
-
16:22
Nie ma czegoś takiego jak bezpieczna pokrywa lodowa. Służby apelują o rozsądek
-
15:33
KRZYŻ MAGELLANA AZJA BEZ PUDRU (cz. 10)
-
15:31
Jechał za szybko na interwencję nieoznakowanym radiowozem. Stracił prawo jazdy
-
14:53
Wiktor Biedrzycki: Moim celem jest awans z Wisłą do Ekstraklasy
-
14:16
Bajkowa zima w Kościelisku
-
13:35
Patrick Kabongo i jego Schubert. Zafascynował krakowską publiczność