-
Popcorn brain to przebodźcowany mózg uzależniony od powiadomień.
-
Smartfony są projektowane tak, by nas zatrzymać jak najdłużej.
-
Polacy śpią, gotują i myją zęby ze smartfonem w ręku.
-
Seniorzy też korzystają z telefonów – towarzyszą im w codzienności.
-
Kluczem nie jest odrzucenie telefonu, tylko mądre nawyki.
- A
- A
- A
Popcorn brain, fonosapiens i smartfon w łazience. Jak nie dać się „przewinąć”?
9 na 10 Polaków zasypia ze smartfonem, co czwarty zabiera go do wanny, a co dziesiąty scrolluje przy szczotkowaniu zębów. Te statystyki z jednej strony niepokoją, z drugiej – jak mówią goście Radia Kraków – nie oznaczają, że mamy nagle pozbyć się naszych smartfonów. „Korzystajmy z nich mądrzej” – proponują w programie O Tym Się Mówi prof. Magdalena Hodalska (Uniwersytet Jagielloński) oraz dr Łukasz Buksa (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II), autorzy książki „Przewinięci. Smartfon w polskiej codzienności. Przeglądanie telefonu w świetle badań empirycznych”.Popcorn brain – czyli mózg w trybie nadpobudliwości
Termin „popcorn brain”, ukuty przez prof. Davida Levy’ego, odnosi się do stanu umysłu w cyfrowym świecie – ciągłego pobudzenia, rozproszenia, oczekiwania na bodźce, jak ziarna kukurydzy pękające w rozgrzanym garnku. Mózg bombardowany powiadomieniami z telefonu z czasem przestaje tolerować ciszę i skupienie – potrzebuje dopaminowego „wybuchu”.
Nawet w trakcie tak prostych czynności jak czytanie książki, szukamy odruchowo telefonu – zauważa dr Łukasz Buksa.
Autorzy książki wskazują również na badania, które dowodzą, że w trakcie używania telefonu spadają nasze umiejętności empatyczne.
Smartfonowe funkcje, które nas uzależniają
Goście audycji zwracają też uwagę na zjawisko infinity scrollingu, czerwonych kropek z nieodczytanymi wiadomościami, czy aplikacji, które celowo projektowane są tak, by zatrzymać naszą atencję na jak najdłużej.
– To nie tylko kwestia naszej samodyscypliny – to systemowo zaprogramowane mechanizmy – podkreśla dr Buksa.
A jak dodaje prof. Hodalska, książka ma pomóc czytelnikom zrozumieć, że za nawykami korzystania z telefonu stoją konkretne rozwiązania technologiczne – a świadomość ich działania to pierwszy krok do zdrowszego używania smartfona.
Codzienne rytuały z telefonem. 9 na 10 Polaków zasypia ze smartfonem
… co czwarty zabiera go do wanny, a co dziesiąty myje zęby i jednocześnie przegląda ekran. Jak się okazuje, Polacy nie odbiegają w swoich smartfonowych przyzwyczajeniach od innych narodowości. Zwyczaj mycia zębów z telefonem w ręku będzie teraz przedmiotem klinicznych badań interdyscyplinarnych – z udziałem stomatologów z Collegium Medicum UJ.
Pokolenia tubylców i migrantów cyfrowych
Po telefon równie chętnie sięgają osoby dorosłe tzw. migranci cyfrowi, którzy pamiętają świat bez internetu i przeszli przez różne generacje urządzeń, a także dzieci i młodzież, czyli tzw. tubylcy cyfrowi – wychowani już w pełni w świecie online, w którym smartfon jest naturalnym elementem codzienności. Mimo to, seniorzy – jak pokazują studenci prof. Hodalskiej – również świetnie przyswajają technologię:
Promuję pracę magisterską, w której autorka zrobiła wywiady z seniorami 70+, 80+, dla których smartfon jest towarzyszem w ich samotności. Dzielą się zdjęciami z bliskimi, wysyłają sobie życzenia słynnej „smacznej kawusi”. Czują się, że należą do tego świata, w którym żyją ich dzieci i wnuki.
Jak nie dać się przewinąć?
Goście Radia Kraków podkreślają, że nie demonizują samych urządzeń – chcą promować świadome korzystanie ze smartfona. W książce (którą za darmo można pobrać ze strony internetowej Uniwersytetu Jagiellońskiego ) zawarli konkretne porady, jak np. ograniczyć powiadomienia, wyznaczać strefy wolne od telefonu (np. łazienka, sypialnia), czy dbać o oczy w kontekście ekspozycji na światło niebieskie.
Czytelnicy naszej książki już wiedzą, dlaczego lepiej jest ustawiać opcje powiadomienia w telefonie w taki sposób, żeby otrzymywać je np. trzy razy dziennie, a nie co godzinę – podkreśla dr Buksa.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
08:01
Zakopane chce skończyć z reklamowym chaosem. Radni zdecydują o nowych zasadach
-
07:47
Znamy program 15. Festiwalu Miłosza w Krakowie
-
07:39
WIelkie emocje...za "złotówkę" TRANSMISJA
-
07:32
Nurogęsi wybrały średniowieczny zamek. Pisklęta skakały z baszty na kamienny dziedziniec. WIDEO
-
07:16
Plan Ogólny Krakowa zostanie opublikowany na przełomie czerwca i lipca
-
07:01
Najnowszy sondaż poparcia politycznego. Bez Brauna prawica nie stworzy rządu
-
06:44
Wieczysta staje przed historyczną szansą. Ruszają baraże o Ekstraklasę
-
06:29
Ciepły czwartek w Małopolsce. W nocy wyraźne ochłodzenie
-
06:05
Formalny problem Kopca Wandy. Ochrona jest, dotacji brak
-
21:49
Hejt po zatrzymaniu quadowców w Poroninie. Wójt: Nie można robić biznesu na cudzym i to dewastować
-
21:13
Gmina Łącko ma własne schronisko dla bezdomnych zwierząt
-
20:51
Po referendum w Krakowie. Dlaczego wynik z dzielnic spoza centrum ma znaczenie?
-
19:52
Cisi i skuteczni świętują. Wojska Specjalne obchodzą 19-lecie istnienia
-
19:20
Tramwaj do Mistrzejowic później. Znamy nowy termin
-
19:06
Pałac Potockich świętuje 5. urodziny
-
18:06
Rajbrot k. Bochni: traktor potrącił mężczyznę
-
16:55
Łukasz Gibała nie deklaruje jeszcze startu w wyborach. „To musi być odpowiedzialna decyzja”
-
16:34
Seria wypadków na małopolskich drogach
-
16:24
Schronisko dla psów w Łącku
-
15:34
"Dziecko potrzebuje rodzica stabilnego psychicznie". Opieka naprzemienna w praktyce