Historia, która zaczęła się na łące
Kilka lat temu Ewa Langer przeniosła część swojego życia z Krakowa do Jadownik Mokrych, miejscowości położonej na skraju Puszczy Niepołomickiej. Kupiła tam gospodarstwo z dużą stodołą i rozległą łąką. Od początku pojawił się pomysł, by to miejsce stało się przestrzenią dla działań artystycznych: koncertów, warsztatów i spotkań. Z czasem właśnie tam zaczęła powstawać historia, która później przerodziła się w spektakl. Wszystko zaczęło się od bagna znajdującego się w pobliżu domu. Gdy pewnego dnia twórcy postanowili je posprzątać, wyciągnęli z niego kilka worków śmieci, w tym stary kineskop. Wkrótce potem Ewa miała sen, w którym żaby poprosiły ją, by zadbała o to miejsce. Tak zaczęły powstawać pierwsze teksty.
Żaby przynoszą pieśni
Najpierw pojawiły się słowa. Ewa zaczęła zapisywać teksty, które, jak mówi: „przychodziły same”. Dopiero później dołączyła do nich muzyka. Gdy pokazała materiały Jakubowi Palaczowi, szybko okazało się, że z tej historii może powstać coś większego. Próby rozpoczęły się spontanicznie, od nagrywania fragmentów na dyktafonie i wspólnego eksperymentowania z brzmieniem. Do projektu zaczęli dołączać kolejni artyści. W spektaklu pojawiają się między innymi Joanna Konieczko, Żaneta Seweryn i Janek Kubek. Całość stopniowo zamieniła się w teatralno-muzyczną opowieść, w której ważną rolę odgrywają zarówno piosenki, jak i narracja. Premiera spektaklu odbyła się dokładnie tam, gdzie narodziła się historia, na łące w Jadownikach Mokrych. Twórcy od początku chcieli, aby przedstawienie było jak najbliżej natury. Podczas premiery wszystko złożyło się w jedną całość: dźwięki owadów, ptaki na drzewach, a nawet kłótnia sójek nad głowami publiczności. Przyroda stała się naturalną scenografią i częścią spektaklu.
Od sceny do słuchowiska
Po serii spektakli pojawił się pomysł, aby stworzyć także wersję audio. Tak powstało 45-minutowe słuchowisko, które dziś można znaleźć w internecie. Praca nad nim okazała się znacznie bardziej wymagająca niż początkowo zakładano. Twórcy planowali nagrać całość w miesiąc, jednak proces trwał trzy miesiące. Nagrania powstawały w studiu producenta Alika, gdzie stopniowo budowano kolejne warstwy dźwiękowe: instrumenty perkusyjne, gitary, bas oraz głosy bohaterów. W słuchowisku pojawiają się także liczne efekty dźwiękowe i eksperymentalne brzmienia. Efektem jest wielowarstwowa opowieść, która łączy elementy muzyki, narracji i radiowego teatru.
Opowieść o relacji z naturą
„Pieśni Żab. Głos z bagna” to nie tylko projekt artystyczny. To także opowieść o relacji człowieka z naturą i o potrzebie troski o miejsca, które nas otaczają. W historii pojawiają się zarówno elementy poetyckie, jak i współczesne odniesienia – choćby motyw starego kineskopu, symbolu świata technologii, który nagle trafia do naturalnego ekosystemu.To właśnie w tym miejscu spotykają się dwa światy: przyrody i cywilizacji.
Gdzie posłuchać i zobaczyć projekt
Słuchowisko „Pieśni Żab. Głos z bagna” jest dostępne online na youtubowym kanale Kobieca Transmisja oraz na platformach muzycznych projektu. Spektakl nadal będzie grany w plenerze, a najbliższa okazja obejrzenia go nadarzy się w czerwcu, podczas Festiwalu Teatru Tej Ziemi w Nowym Sączu.
Historia, która zaczęła się na łące
Kilka lat temu Ewa Langer przeniosła część swojego życia z Krakowa do Jadownik Mokrych, miejscowości położonej na skraju Puszczy Niepołomickiej. Kupiła tam gospodarstwo z dużą stodołą i rozległą łąką. Od początku pojawił się pomysł, by to miejsce stało się przestrzenią dla działań artystycznych: koncertów, warsztatów i spotkań. Z czasem właśnie tam zaczęła powstawać historia, która później przerodziła się w spektakl.
Wszystko zaczęło się od bagna znajdującego się w pobliżu domu. Gdy pewnego dnia twórcy postanowili je posprzątać, wyciągnęli z niego kilka worków śmieci ,w tym stary kineskop. Wkrótce potem Ewa miała sen, w którym żaby poprosiły ją, by zadbała o to miejsce. Tak zaczęły powstawać pierwsze teksty.
Gdy żaby przynoszą pieśni
Najpierw pojawiły się słowa. Ewa zaczęła zapisywać teksty, które – jak mówi – „przychodziły same”. Dopiero później dołączyła do nich muzyka. Gdy pokazała materiały Jakubowi Palaczowi, szybko okazało się, że z tej historii może powstać coś większego. Próby rozpoczęły się spontanicznie – od nagrywania fragmentów na dyktafonie i wspólnego eksperymentowania z brzmieniem. Do projektu zaczęli dołączać kolejni artyści. W spektaklu pojawiają się między innymi Joanna Konieczko, Żaneta Seweryn i Janek Kubek. Całość stopniowo zamieniła się w teatralno-muzyczną opowieść, w której ważną rolę odgrywają zarówno piosenki, jak i narracja. Premiera spektaklu odbyła się dokładnie tam, gdzie narodziła się historia – na łące w Jadownikach Mokrych. Twórcy od początku chcieli, aby przedstawienie było jak najbliżej natury.
Podczas premiery wszystko złożyło się w jedną całość: dźwięki owadów, ptaki na drzewach, a nawet kłótnia sójek nad głowami publiczności. Przyroda stała się naturalną scenografią i częścią spektaklu.
„Ten spektakl najlepiej działa w plenerze” – przyznają twórcy. – „Tam się narodził i tam najpełniej wybrzmiewa”.
Premiera spektaklu odbyła się dokładnie tam, gdzie narodziła się historia – na łące w Jadownikach Mokrych. Twórcy od początku chcieli, aby przedstawienie było jak najbliżej natury.
Od sceny do słuchowiska
Po serii spektakli pojawił się pomysł, aby stworzyć także wersję audio. Tak powstało 45-minutowe słuchowisko, które dziś można znaleźć w internecie.
Praca nad nim okazała się znacznie bardziej wymagająca niż początkowo zakładano. Twórcy planowali nagrać całość w miesiąc, jednak proces trwał trzy miesiące.
Nagrania powstawały w studiu producenta Alika, gdzie stopniowo budowano kolejne warstwy dźwiękowe: instrumenty perkusyjne, gitary, bas oraz głosy bohaterów. W słuchowisku pojawiają się także liczne efekty dźwiękowe i eksperymentalne brzmienia. Efektem jest wielowarstwowa opowieść, która łączy elementy muzyki, narracji i radiowego teatru.
Opowieść o relacji z naturą
„Pieśni Żab. Głos z bagna” to nie tylko projekt artystyczny. To także opowieść o relacji człowieka z naturą i o potrzebie troski o miejsca, które nas otaczają.
W historii pojawiają się zarówno elementy poetyckie, jak i współczesne odniesienia – choćby motyw starego kineskopu, symbolu świata technologii, który nagle trafia do naturalnego ekosystemu.
To właśnie w tym miejscu spotykają się dwa światy: przyrody i cywilizacji.
Gdzie posłuchać i zobaczyć projekt
Słuchowisko „Pieśni Żab. Głos z bagna” jest dostępne online na youtubowym kanale Kobieca Transmisja oraz na platformach muzycznych projektu.
Spektakl nadal będzie grany w plenerze, a najbliższa okazja obejrzenia go nadarzy się w czerwcu, podczas Festiwalu Teatru Tej Ziemi w Nowym Sączu.