Wracamy do źródeł - do rodzinnych spotkań, kolędowania, domowych tradycji, które różnią się w każdym domu, a jednocześnie wszyscy je rozpoznajemy. Jest mowa o pustym krześle, o choince, która spokojnie może stać do 2 lutego, o gościnności zapisanej w polskim kodzie kulturowym i o świętach, które wcale nie muszą być huczne, żeby były prawdziwe.
Gośćmi programu są Anna i Piotr Boroniowie - ludzie zanurzeni w tradycji, ale dalecy od jej idealizowania. Piotr Boroń, historyk i pisarz, z erudycją i dystansem opowiada o dawnych obyczajach: kolędach, kuligach, karnawale i staropolskim świętowaniu, które było wspólnotowe, głośne, czasem długie i bardzo intensywne. Anna Boroń wnosi do rozmowy energię flamenco, pokazując, że tradycja nie zna granic i że polskość nie wyklucza otwartości na inne kultury.
To opowieść o tym, jak świętowano kiedyś i jak świętować dziś - bez pośpiechu, bez presji, za to z sensem. O kolędowaniu w Sylwestra, o sąsiadach i przyjaciołach przy jednym stole, o zwyczajach, które nie są rekonstrukcją, ale naturalną częścią życia.