- USA mierzą się z poważnymi niedoborami sprzętu i amunicji w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
- Ewentualne przeniesienie systemów Patriot z Europy nie jest wykluczone.
- Dostawy uzbrojenia dla Europy mogą zostać opóźnione lub ograniczone.
- NATO stoi przed wyzwaniem utrzymania spójności i zwiększenia europejskich zdolności obronnych.
- A
- A
- A
NATO w kryzysie? Prof. Kozerawski: USA tracą wiarygodność jako partner wojskowy
– „Mamy do czynienia z partnerem, który z tygodnia na tydzień traci wiarygodność” – mówi prof. Dariusz Kozerawski o Stanach Zjednoczonych. Ekspert komentuje doniesienia o możliwym przeniesieniu baterii Patriot i sytuację NATO. Tymczasem „The Telegraph” podał, że prezydent USA poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z Sojuszu.Możliwe przesunięcie Patriotów i problemy USA
Radio Kraków: Czy sugestia przeniesienia polskiej baterii Patriot na Bliski Wschód mogła rzeczywiście paść ze strony USA?
Prof. Kozerawski: – Już kilka tygodni temu pojawiały się sygnały, że Amerykanie mają poważne problemy ze swoimi zasobami w rejonie Zatoki Perskiej. Nie można wykluczyć, że będą chcieli uzupełniać braki, sięgając po systemy z różnych krajów, także z Europy.
Ekspert zwraca uwagę, że problem dotyczy nie tylko samych wyrzutni, ale również amunicji. Jak podkreśla, ogromne zużycie środków walki pokazuje, że USA nie były przygotowane na skalę współczesnych zagrożeń, takich jak zmasowane ataki dronów i rakiet.
Czy wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na globalną równowagę militarną?
Prof. Kozerawski: – Już wpływa. Zakładano szybkie, spektakularne zakończenie operacji, tymczasem konflikt się rozlał i ma globalne konsekwencje.
Wskazuje nie tylko na skutki militarne, ale też gospodarcze – wzrost cen surowców, paliw, problemy z dostępnością materiałów i rozszerzający się zasięg konfliktu.
Opóźnienia dostaw i kryzys zaufania
Czy Polska powinna obawiać się opóźnień w dostawach amerykańskiego uzbrojenia?
Zdaniem naszego gościa problem ma charakter globalny. Stany Zjednoczone już przyjęły środki od państw europejskich, ale sygnalizują, że nie są w stanie zrealizować części dostaw z powodu niedoborów.
Prof. Kozerawski: – Uzbrojenie zamawiane przez państwa europejskie w Stanach Zjednoczonych może zostać opóźnione, a nawet wstrzymane. To efekt błędnego planowania działań militarnych na Bliskim Wschodzie oraz niedoszacowania znaczenia Iranu jako regionalnego gracza strategicznego. Dziś brakuje sprzętu, środków walki i amunicji – z jednej strony USA próbują pozyskiwać uzbrojenie z różnych kierunków, także z Europy, z drugiej zaś ograniczone moce produkcyjne sprawiają, że nowe dostawy będą w pierwszej kolejności kierowane na potrzeby armii amerykańskiej zaangażowanej w konflikt. Musimy się więc przygotować na sytuację, w której kluczowy partner NATO staje się coraz mniej wiarygodny.
Dywersyfikacja i przyszłość NATO
Czy w tej sytuacji dywersyfikacja zakupów uzbrojenia to dobre rozwiązanie?
– To już nie wybór, ale konieczność – podkreśla nasz rozmówca.
Zdaniem profesora Polska i Europa przez lata zaniedbywały rozwój własnych zdolności obronnych, dlatego dziś muszą nadrabiać zaległości.
Prof. Kozerawski: – Przez lata pojawiały się koncepcje, by w dużym stopniu uzależnić się od dostaw uzbrojenia ze Stanów Zjednoczonych. Dziś widzimy w praktyce, jak ryzykowne jest takie podejście. USA stają się partnerem coraz mniej wiarygodnym – zarówno jeśli chodzi o gwarancje bezpieczeństwa, jak i realizację dostaw sprzętu, za który przecież płacimy ogromne pieniądze. Dlatego dywersyfikacja nie jest już wyborem, lecz zasadą ograniczonego zaufania wobec niewiarygodnych partnerów. Mam nadzieję, że w przyszłości ta sytuacja się zmieni.
Co dalej z NATO w obliczu napięć i krytyki ze strony USA?
Ekspert zaznacza, że wypowiedzi amerykańskich polityków należy traktować z dystansem
Prof. Kozerawski: – Sojusz przeżywa dziś poważne trudności, a wypowiedzi Donalda Trumpa, Pete’a Hegsetha czy Marco Rubio mają w dużej mierze emocjonalny charakter i należy podchodzić do nich z dystansem. Nie zmienia to jednak faktu, że mamy do czynienia z kolejnym etapem osłabiania NATO. Widzimy napięcia i działania podważające jedność sojuszu – od wcześniejszych gróźb wobec Grenlandii czy sugestii dotyczących Kanady, po obecne spory wokół konfliktu z Iranem i publiczne krytykowanie sojuszników. To wszystko pokazuje narastający problem wewnątrz NATO.
Europa zdaniem naszego rozmówcy powinna zwiększać swoje możliwości obronne i nie pozwolić wciągnąć się w konflikty prowadzone poza strukturami sojuszu.
Prof. Kozerawski: – Sekretarz generalny NATO Mark Rutte podchodzi do tej sytuacji z wyraźnym dystansem i dyplomacją. Sojusz słusznie odmówił zaangażowania w tę operację, podkreślając, że nie jest to jego działania – podobnie jak w 2003 roku, gdy odrzucono amerykańskie próby wciągnięcia NATO w wojnę w Iraku. Z jednej strony nie można dać się wciągnąć w konflikt prowadzony poza ramami prawa międzynarodowego, z drugiej – trzeba zrobić wszystko, by utrzymać spójność sojuszu i wzmacniać europejskie zdolności obronne. Trzeba też jasno powiedzieć, że kluczowy partner NATO jest dziś niestabilny i coraz mniej wiarygodny, prowadząc politykę nieprzewidywalną, a momentami wręcz zbliżoną do prorosyjskiej.
Nasz gość:
Płk rez. prof. zw. dr hab. Dariusz Kozerawski — pracownik Katedry Bezpieczeństwa Narodowego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pułkownik rezerwy Wojska Polskiego, były rektor-komendant Akademii Obrony Narodowej, kierownik Katedry Strategii i Geostrategii, członek Bractwa Weteranów w Polsce oraz Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ. Prowadził seminaria i wykłady z zakresu strategii i bezpieczeństwa w Parlamencie Europejskim, Sztabie Wojskowym UE, NATO Defense College w Rzymie oraz Baltic Defense College w Tartu. Uczestniczył w operacjach międzynarodowych, prowadził badania w strefach działań wojennych i stabilizacyjnych w: Bośni i Hercegowinie, Kosowie, Iraku, Afganistanie, Mołdawii, Jordanii, Armenii. Kierował misjami szkoleniowymi NATO w Bagdadzie i Kijowie. Badacz/ekspert zajmujący się bezpieczeństwem międzynarodowym, narodowym, strategią bezpieczeństwa, studiami nad konfliktami zbrojnymi, edukacją dla bezpieczeństwa oraz najnowszymi systemami uzbrojenia. Uczestnik Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego RP, doradca społeczny ds. bezpieczeństwa państwa koła w Senacie RP, współpracuje z Kwaterą Główną NATO, RAND Corporation, doradca społeczny ds. bezpieczeństwa państwa koła senackiego.
Komentarze (1)
Najnowsze
-
13:50
Papież do Polaków: "Procesja rezurekcyjna wyznaniem wiary"
-
13:32
Tatry: Schronisko w Pięciu Stawach odcięte, turyści bezpieczni
-
13:10
Kard. Ryś zmienia Kościół w Krakowie. „W ciągu 100 dni zmieniło się bardzo dużo”
-
12:10
NATO w kryzysie? Prof. Kozerawski: USA tracą wiarygodność jako partner wojskowy
-
11:25
Kolejne zmiany w Cracovii. Były reprezentant Polski nowym dyrektorem
-
11:15
Młodzi mistrzowie z Powiatu Tarnowskiego nagrodzeni
-
10:27
Wojewoda o skardze kasacyjnej ws. SCT: "Pomogłem prezydentowi Krakowa"
-
10:21
Słowacy znów tankują w Polsce. Tańsze paliwo przyciąga na przygraniczne stacje
-
10:12
Zarządzanie kosztami w firmach z rozproszonym zespołem mobilnym
-
09:55
Mimo niepogody wawelska magnolia jak zwykle pięknie zakwitła
-
09:35
Koniec starych toalet w Parku Jordana. Nadchodzi gruntowny remont
-
09:17
Nagły powrót zimy na Podhalu zagraża ptakom
-
08:52
Internet „pochował” Chucka Norrisa. Miliony uwierzyły w jedno zdjęcie
-
08:15
Krzysztof Jan Klęczar o limitach cen paliw: "Jestem dumny z reakcji rządu"
-
08:01
Kradli, co popadnie. Szajka z Powiśla Dąbrowskiego w rękach policji
-
07:47
Szok po otwarciu drzwi. Stadion w Tarnowie tonie w bałaganie. ZDJĘCIA
-
07:33
Prof. Marek Safjan doktorem honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego
-
07:21
Problemy z rozliczeniem WOŚP w Nowym Sączu. Winne niedopatrzenia wolontariuszy
-
07:05
Kraków będzie miał swojego reprezentanta na Mundialu. W kadrze... Iraku