Sour Noir to krakowska ekipa, której muzycy zasilają jeszcze kilka innych składów- m.in. Neal Cassady, Acid Sitter, Tumbling Walls czy Fraktale. Jednak tym razem działania skupiają się wokół pomysłów Michała Dymnego. To on tworzy teksty i melodie, wokół których reszta improwizuje i ogólnie dokłada swoje trzy grosze. Wychodzi różnie… oczywiście jeśli o stylistykę chodzi, niemniej jednak Sour Noir porusza się po szeroko pojętym terytorium rocka, alternatywnego country i psychodelii. Z grupą wiąże się kilka ciekawostek- na przykład fakt, że do stworzenia teledysku do piosenki „Shellac People” zostało użytych kilkadziesiąt różnych filmowych fragmentów. W studiu Radia Kraków gościli Michał Dymny i Filip Franczak .
- A
- A
- A
Mieszamy się jak akcja w brazylijskich telenowelach. Sour Noir w Megafonie.
Autor:
Agnieszka Barańska
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
22:05
Zabijanie w białych rękawiczkach. O micie „gospodarki łowieckiej”
-
21:34
Tragedia w Olkuszu - w pożarze przyczepy zginęła kobieta
-
21:22
Sześcioro dzieci jednego dnia! Baby boom w tarnowskim szpitalu
-
21:08
Alert RCB: kiedy dostajemy SMS i kto naprawdę go wysyła
-
20:29
Aktywiści: chcemy linii kolejowej do Trzebinii. Ministerstwo: szukajcie pieniędzy w regionie
-
20:15
Muzeum Krakowa zamknęło jeden z oddziałów - nie odwiedzicie już Domu Zwierzynieckiego
-
19:23
10 procent pojazdów poza normą. Pierwsze dane ZDMK o Strefie Czystego Transportu w Krakowie
-
18:04
Ampfutboliści powalczą o pierwsze w tym sezonie trofeum! "Myślę, że Wisła pokaże jeszcze więcej niż przed rokiem"
-
17:10
Zderzenie trzech samochodów na Zakopiance. Były utrudnienia w ruchu
-
16:45
Szukają rąk do... tulenia. Pogotowie kangurowe pomaga noworodkom w Chrzanowie
-
15:59
Przychodzi ksiądz po kolędzie... Czy Kościół potrafi być jeszcze gościem, a nie tylko kontrolerem?
-
15:17
Pierwszy taki rok w historii krakowskiego lotniska. Europejski lider
-
14:32
Niezły budżet powiatu sądeckiego - będzie na modernizację dróg i dwa nowe mosty
-
13:30
Nowy kierunek w leczeniu raka jelita grubego. Badania krakowskich naukowców dają nadzieję