-
ILS CAT II w Krakowie stał się realny dzięki zmianie przepisów ICAO i akceptacji interpretacji przez ULC; cel: I kwartał 2027.
-
CAT II ma znacząco ograniczyć skutki mgieł; lotnisko szacuje, że umożliwi wykonanie ok. 70% operacji dziś niemożliwych.
-
Zmiany procedur LVP sprawiły, że loty, które wcześniej byłyby odwołane lub przekierowane z powodu mgły, mogły się odbyć – i skorzystało z tego ponad 300 tysięcy pasażerów.
-
„Opcja atomowa” (trzy miesiące zamknięcia) to wariant skrajny; przygotowania trwają, ale bez przesłanek do wdrażania.
-
Oddanie nowego pasa startowego przesuwa się na 2032, a rozbudowa terminali rusza etapami – z terminalem tymczasowym już na przełomie kwietnia i maja.
- A
- A
- A
Mgła przestanie paraliżować Balice? Kraków Airport rozpoczyna wdrażanie systemu ILS CAT II
Kraków Airport szykuje przełom, na który pasażerowie czekali od lat. Lotnisko rozpoczyna proces wdrażania systemu ILS kategorii II, który ma znacząco ograniczyć liczbę odwoływanych i przekierowywanych lotów w czasie mgieł. Zakończenie certyfikacji planowane jest na pierwszy kwartał 2027 roku. "Zwróciliśmy się do Urzędu Lotnictwa Cywilnego z pytaniem, czy możemy certyfikować się w oparciu o przepisy globalne, nie czekając na ich obecność na poziomie europejskim. Parę dni temu dostaliśmy potwierdzenie, że tak" - mówił na antenie Radia Kraków Łukasz Strutyński, prezes Kraków Airport.System ILS: przełom regulacyjny i data wdrożenia
Prezes Kraków Airport mówi o „przełomie” w sprawie systemu ILS. To efekt zmiany przepisów na poziomie ICAO (Międzynarodowa Organizacja Lotnictwa Cywilnego) oraz potwierdzenia interpretacji przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Dzięki temu można rozpocząć proces dojścia do drugiej kategorii operacyjnej CAT II (precyzyjnego podejścia do lądowania) bez ryzykownej ingerencji w nawierzchnię drogi startowej.
ILS jest tego krytycznym elementem, dlatego, że lotnisko o tej skali już dawno powinno mieć drugą, a najlepiej trzecią kategorię. (…) Przeszkodą były kwestie infrastrukturalne: przepisy wymagały świateł osiowych na środku drogi startowej. (…) To była ogromna ingerencja w drogę startową. Wykonaliśmy serię badań z udziałem ekspertów wojskowych, którzy nie rekomendowali tego procesu; uznali, że tak daleko idąca ingerencja może pogorszyć stan drogi startowej. Sytuacja się zmieniła 27 listopada ubiegłego roku – na poziomie przepisów ICAO nastąpiła zmiana tego wymogu. (…) Zwróciliśmy się do Urzędu Lotnictwa Cywilnego z pytaniem, czy możemy certyfikować się w oparciu o przepisy globalne, nie czekając na ich obecność na poziomie europejskim. Parę dni temu dostaliśmy potwierdzenie, że tak
- tłumaczy Łukasz Strutyński.
Kiedy system ILS rozpocznie pracę na krakowskim lotnisku? Proces jego wdrażania zakończy się w pierwszym kwartale 2027 roku.
Mgły i odwołania: co zmieni CAT II i co już zmieniło się teraz
Strutyński podkreśla, że CAT II to nie kosmetyka, tylko znacząca poprawa: według szacunków lotniska pozwoli ona wykonać około 70% operacji, które dziś są niemożliwe do przeprowadzenia przy ograniczonej widzialności:
Nastąpiła ogromna zmiana, jeżeli chodzi o procedury operacyjne lotniska. Wprowadziliśmy nowe procedury LVP (…) które sprawiły, że od października zeszłego roku do końca roku przeleciało i odleciało ponad 300 tysięcy pasażerów, którzy jeszcze rok temu niestety zostaliby albo przekierowani na inne lotnisko, albo ich loty byłyby odwołane.
Inny wątek: remont drogi startowej i potencjalne zamknięcie Kraków Airport na trzy miesiące. Czy to "opcja atomowa"? Raczej - jak mówi prezes Strutyński - plan Z, a nie realny wariant. Stan nawierzchni jest monitorowany przez ekspertów cywilnych i wojskowych, bieżące prace utrzymaniowe prowadzone są niemal każdej nocy. Dlaczego? Lotnisko przygotowuje się proceduralnie i technicznie, żeby w razie nagłego pogorszenia stanu pasa nie działać w panice:
W tym momencie nie ma żadnych symptomów, które by pokazywały, że dzieje się coś niepokojącego. Ale oczywiście musimy być gotowi
- wyjaśnia gość Radia Kraków.
Czytaj także: Zamknięcie lotniska w Krakowie na trzy miesiące? Prezes wyjaśnia
Gdyby jednak do wyłączenia lotniska doszło (minimalnie na trzy miesiące), zamknięcie objęłoby cały ruch – także wojskowy. I byłoby komunikowane z co najmniej rocznym wyprzedzeniem.
Równolegle toczy się postępowanie środowiskowe dotyczące nowego pasa. Strutyński mówi o nadziei na decyzję do końca stycznia, ale nie wyklucza, że termin może być przesunięty. Wtedy budowa zakończyłaby się w 2032 roku.
Ale są i dobre wiadomości: wiosną tego roku zostanie oddany do użytku terminal tymczasowy (dawny cargo) z sześcioma nowymi gate’ami, co poprawi przepustowość i komfort pasażerów. W tle jest większy program rozbudowy terminalu do 2029 i 2032 oraz całościowy plan inwestycyjny przekraczający 4 mld zł.
Komentarze (3)
Najnowsze
-
09:48
Protest przeciwko S7. W sobotę blokada Zakopianki w Głogoczowie
-
07:47
Zima w pełni: bardzo mroźna sobota i jeszcze zimniejsza noc
-
20:48
GDDKiA: w 2031 r. zatwierdzenie przebiegu S7 Kraków - Myślenice; budowa w latach 2038-2045
-
19:54
Życiowy mecz tenisistki z Krynicy na kortach w Australii. Brawa dla Kasi Kawy!
-
19:12
Małopolanie rezygnują ze szczepień dzieci. Lekarze ostrzegają przed epidemią
-
17:20
Zniszczono jedną trzecią znaków Strefy Czystego Transportu. Kto stoi za protestami?
-
16:41
"Krzyż wyrzucony do kosza". Kard. Ryś skomentował incydent w szkole
-
16:29
Wspinasz się ponad 30 metrów i masz takie widoki! Nowa atrakcja w Krynicy czynna od soboty
-
16:13
Ogromne opóźnienia na kolei. Pociąg z Suwałk do Krakowa utknął w szczerym polu
-
15:35
Gdzie na narty biegowe? Do centrum Krakowa, na Błonia!
-
15:23
Nowe ambulanse i więcej zespołów. Duże zmiany w tarnowskim pogotowiu
-
14:58
Mroźny urok perły polskich uzdrowisk
-
14:53
Nowa ikona Krynicy: Wieża widokowa na Górze Parkowej gotowa na przyjęcie turystów