Operacja usunięcia zaćmy jest dziś najczęściej wykonywaną procedurą chirurgiczną na świecie. Mimo to w świadomości społecznej nadal funkcjonuje wiele mitów, które utrudniają pacjentom podjęcie decyzji o leczeniu.
– Pacjenci często myślą, że na zabieg trzeba czekać miesiącami, że jest on bolesny, wiąże się z założeniem szwów i długą rekonwalescencją. To już dawno nieprawda – wyjaśnia lek. Tomasz Tomczyk z Kliniki Oko-Test w Nowym Targu i Olkuszu.
Zaćma, choć powszechna, obecnie może być niezwykle precyzyjnie usuwana, bez bólu i obarczania pacjenta długim czasem rekonwalescencji. Nowoczesne sztuczne soczewki, zaawansowane okulistyczne technologie operacyjne i doświadczenie zespołu chirurgicznego sprawiają, że operacja jest szybka i daje efekty, które jeszcze dekadę temu były nieosiągalne.
Kilkunastominutowa operacja już po 2 tygodniach od konsultacji
Dzisiejsza operacja zaćmy trwa zaledwie kilkanaście minut i odbywa się w trybie tzw. chirurgii jednego dnia. Pacjent spędza w klinice 2–3 godziny, a następnego dnia może wrócić do codziennych czynności. Zabieg wykonuje się przez mikroskopijne, 2-milimetrowe nacięcie, które zasklepia się samo – bez konieczności zakładania szwów.
Operacja jest bezbolesna, wykonywana w znieczuleniu miejscowym, a kolejki – także na NFZ - wbrew obawom pacjentów znacząco się skróciły do zaledwie kilku tygodni.
Rewolucja w soczewkach wewnątrzgałkowych
Coraz większe znaczenie mają nie tylko umiejętności chirurga, ale i materiały stosowane podczas zabiegu.
Zaćma to zmętnienie własnej soczewki oka. W trakcie operacji usuwa się ją i zastępuje sztuczną soczewką wewnątrzgałkową. Standardowe soczewki jednoogniskowe wszczepiane na NFZ pozwalają na dobre widzenie do dali, ale pacjent po operacji często musi nosić okulary do bliży.
Postęp technologiczny wprowadził nowe rozwiązania takie jak soczewki wieloogniskowe EDOF (Extended Depth of Focus) czy najnowsze implanty z optyką spiralną, które zapewniają pełen zakres widzenia: do dali, bliży i odległości pośrednich. Dzięki unikalnej konstrukcji i technologii optycznej, wykorzystującej algorytmy AI do projektowania krzywizny, soczewki te umożliwiają płynne ogniskowanie obrazu w różnych odległościach, minimalizując ryzyko efektów ubocznych, takich jak efekt halo. Nie są one refundowane, ale pacjent może je wybrać odpłatnie.
Precyzja zabiegów dzięki nowoczesnym technologiom okulistycznym
Nie bez znaczenia są również technologie wspierające chirurgów. Dzisiejsze zabiegi usuwania zaćmy wykonuje się metodą fakoemulsyfikacji ultradźwiękowej, z wykorzystaniem cyfrowych mikroskopów operacyjnych 3D w jakości 4K.
Dają one chirurgowi niezwykle dokładny obraz oka, a wbudowane systemy nawigacji pozwalają precyzyjnie wszczepiać soczewki, minimalizując ryzyko błędu. Obraz pola operacyjnego widzi cały zespół, co ułatwia współpracę i skraca czas zabiegu. Dodatkowe funkcje ograniczają obciążenie siatkówki światłem operacyjnym, a laserowe skanery umożliwiają kontrolę przekrojów oka w czasie rzeczywistym.
Nowoczesna technologia daje nam narzędzia, które przekładają się bezpośrednio na bezpieczeństwo pacjenta i jakość efektów leczenia.
Dlaczego nie warto zwlekać z zabiegiem
Zaćma nie cofa się samoistnie. Z czasem zmętnienie soczewki pogłębia się, coraz bardziej ograniczając widzenie. Co więcej, badania wskazują, że nieleczona zaćma wpływa na pogorszenie zdolności poznawczych i przyspieszenie procesów demencji.
Im wcześniej wykonamy zabieg, tym większe bezpieczeństwo dla pacjenta oraz szybszy powrót do pełnej sprawności. Operacja zaćmy to dziś nie tylko kwestia komfortu widzenia, ale także jakości życia i sprawności osób starszych.