Zapis rozmowy Mariusza Bartkowicza z wicemarszałkiem Małopolski, Łukaszem Smółką.
Dzisiaj na sesji Sejmiku pierwsze czytanie budżetu województwa na rok 2020. Blisko 2 miliardy złotych wydatków przewiduje ten dokument. Na co głównie będą przeznaczone te pieniądze?
- Budżet będzie tak skonstruowany, że będziemy mówić o zrównoważonym rozwoju. Mówimy o wydatkach na duże inwestycje, ochronę środowiska, ochronę zdrowia, kulturę, edukację ekologiczną. Mówimy o aspektach, w których mieszkańcy sygnalizowali potrzebę wspierania.
Kiedy widzi pan – jak na pierwszej stronie dzisiejszej Rzeczpospolitej – informacje o symptomach spowolnienia gospodarczego, kiedy słyszy pan o tym w deklaracjach prezesa PiS, obawia się pan, że ten dokument będzie trzeba za jakiś czas weryfikować?
- Trudno się na dzisiaj do tego odnieść. W Małopolsce widzimy wzrost. Rozwijamy się w każdej branży. W Małopolsce mamy bardzo dobrych pracowników, którzy się kształcą. To rokuje, że jak zainwestujemy w pracownika to będzie rozwój.
Przed kilkoma dniami wręczyli państwo listy intencyjne dotyczące środków na inwestycje infrastrukturalne przedstawicielom ośmiu gmin w Małopolsce. Prawie 30 milionów złotych będzie przeznaczone na inwestycje w różnych małopolskich gminach. Jest to na parkingi Park&Ride, parkingi przesiadkowe, udogodnienia dla pieszych i rowerzystów. To jest ten kierunek, na który państwo stawiają?
- Zgadza się. Rozwój parkingów Park&Ride jest ważny dla infrastruktury drogowej i kolejowej. Powstają nowe drogi krajowe, wojewódzkie. Niedawno minister Adamczyk podpisał umowę na modernizację linii kolejowych numer 97, 98 i 99. To pokazuje, że rozwój linii kolejowych postępuje. W kierunku Katowic modernizacja się kończy, w kierunku Tarnowa podobnie. Pasażerowie muszą mieć jednak nowy tabor i miejsce gdzie zostawią samochody. My kładziemy nacisk na parkingi i na tabor. W październiku podpisaliśmy umowę na zakup czterech nowych pociągów. Dodatkowo w ramach oszczędności, które powstały w Regionalnym Programie Operacyjnym udało nam się przekonać Komisję Europejską, żeby wyraziła zgodę na zakup taboru i dofinansowanie go na kwotę 175 milionów złotych. To pokazuje, że chcemy nadążyć z taborem do zmodernizowanych linii. To ważne, żeby mieszkańcy i pasażerowie mogli punktualnie dojeżdżać do pracy i szkoły.
4 nowe pociągi kiedy się pojawią na małopolskich torach?
- W 2021 roku te pociągi powinny się pojawić, zgodnie z umową. Czynimy starania, żeby wcześniej się pojawiły nowe pociągi w Przewozach Regionalnych i Kolejach Małopolskich.
Te oszczędności, o których pan mówił, będą przeznaczone wyłącznie na zakup nowych pociągów, czy także na inne cele?
- Nie. Komisja wyraziła zgodę na przekazanie środków na termomodernizację budynków użyteczności publicznej, będą też dodatkowe środki na Małopolskie Centrum Nauki, kulturę i zdrowie. W każdym aspekcie przekazujemy środki, żeby Małopolska się rozwijała.
Dopytam o pieniądze na infrastrukturalne inwestycje gmin. Parkingi Park&Ride to ważny element w tworzeniu szkieletu systemu komunikacyjnego. Czytam, że Park&Ride w Nowym Targu będzie miał 50 miejsc. Kiedyś próbowałem z takiego nieformalnego parkingu tam skorzystać i obawiam się, że miejsca może błyskawicznie zabraknąć.
- Niestety muszę się z panem zgodzić. Wszystkie parkingi z czasem się napełniają. Pasażerów na kolei przybywa. Mamy dwóch przewoźników regionalnych. W Małopolsce ponad 10 milionów pasażerów skorzystało z oferty Przewozów Regionalnych i Kolei Małopolskich. Dwóch przewoźników przewozi ponad 10 milionów pasażerów rocznie. Z roku na rok jest więcej pasażerów. Dlatego coraz więcej osób zostawia samochody wokół stacji. Świadomie przekazujemy środki na rozwój parkingów. W tamtym roku, jak zaczynaliśmy pracę w Zarządzie Małopolski, były duże potrzeby na gospodarkę wodno-ściekową. Mamy dobrą informację. Udało się uzyskać 60 milionów na to, na wodociągi i kanalizację. Rozmawiamy z Ministerstwem Rolnictwa o dodatkowych środkach. Mamy wstępną deklarację. Skończymy na kwocie ponad 92 milionów złotych. To było poprzedzone ankietami, które wskazały, że potrzeb jest na dużo większą kwotę. Nie było środków, na dzisiaj mamy praktycznie 90 milionów złotych, żeby w Małopolsce żyło się dobrze, czysto i komfortowo. Dodatkowe środki to też środki na scalenia. Ich nie było. Powiaty były zainteresowane scaleniem. Kwota 58 milionów złotych trafiła na to. Do tego dodatkowe 10 milionów złotych na lokalne grupy działania, na inicjatywy oddolne. Mieszkańcy sygnalizowali swoje potrzeby. Na rozwój działalności gospodarczej te środki są, mieszkańcy korzystają.
Wrócę do transportu kolejowego. Media nieoficjalnie donoszą, że w zarządzie Małopolski trwają analizy nowych cenników, które dostarczyły Przewozy Regionalne i Koleje Małopolskie. Może być elementem niepokojącym wizja podwyżek, która się jawi? Chodzić ma o 10% w przypadku biletów jednorazowych. Na taką skalę podwyżek zarząd się może zgodzić? Argumentacja przewoźników jest przekonująca?
- Jak pan wspomniał, do urzędu trafiły propozycje wzrostu cen za bilety kolejowe. Dla nas ważna jest analiza tego. Mówimy o biletach jednorazowych i miesięcznych. Podwyżki, jeśli będą, będą nieznaczne.
Teraz drogi. Premier Mateusz Morawiecki w expose wiele miejsca poświęcił bezpieczeństwu ruchu drogowego. Mówił między innymi, że nie może być dłużej tak, iż przejście dla pieszych jest najbardziej niebezpiecznym elementem na drogach. Od początku tej kadencji samorządu województwa państwo na bezpieczeństwo ruchu drogowego zwracali uwagę. Gdzie jesteśmy w tym momencie w programie likwidacji miejsc niebezpiecznych na drogach? Widać już jego efekty?
- Tak. Po pierwsze duża rola jest tu wszystkich kierowców i innych użytkowników, żeby było bezpiecznie. Przez skupienie wielu środowisk pokazujemy, że efekty są. Rok do roku w 2019 roku jest około 30 osób mniej zabitych na małopolskich drogach. Są działania edukacyjne. Tutaj też jest rola Radia Kraków. Audycja redaktora Koczyby „Radiostrada” wielokrotnie podkreśla bezpieczeństwo ruchu drogowego, jest tu edukacja na pierwszym miejscu. Także w zarządzie Małopolski. Efekt doświetlania przejść dla pieszych to pokazuje. Dodatkowo GDDKiA też likwiduje miejsca niebezpieczne. W Małopolsce powstanie ponad 200 dobrze podświetlonych przejść. Kierowcy i piesi będą się czuli komfortowo. Przejście musi być dobrze podświetlone. Jak światło będzie źle ustawione, nie będzie odpowiedniego efektu.
Jeszcze dobra wiadomość dla mieszkańców Krakowa i Nowej Huty. Mieszkająca tam Viki Gabor wygrała Eurowizję Junior 2019. To drugie zwycięstwo z rzędu Polski. Ostatni finał był w Gliwicach. Za rok możemy to wydarzenie gościć w Krakowie? Wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa Michał Drewnicki interpeluje w ten sprawie do prezydenta miasta. Na życzliwość władz województwa można liczyć w tej sprawie? Chodzi oczywiście o pieniądze.
- Trudno mi teraz deklarować, że będziemy gospodarzami następnej imprezy, ale ważne jest to, że takie wydarzenia ściągają widownię. Wielu Małopolan było w Gliwicach. Oni chcieli zobaczyć na żywo Eurowizję Junior. Ja uważam, że powinno się odbyć takie wydarzenie w Krakowie. Promocja województwa i Krakowa na arenie międzynarodowej byłaby duża. Trzeba przeanalizować, podliczyć koszty i podjąć decyzję.
Centrum Muzyki budowane przez województwo i miasto Kraków do przyszłego roku nie powstanie, ale domyślam się, ze ta sala i tak by była za mała na wydarzenie tej rangi. Wspomina się o Tauron Arenie.
- Tak. Centrum Muzyki nie powstanie do tego czasu. Tam niedługo będzie projektowanie, potem faza realizacji. Wtedy Centrum powstanie. Jeśli chodzi o Eurowizję Junior, jest miejsce w Krakowie na takie wydarzenie.