- Psychodeliki bada się obecnie pod kątem leczenia depresji, zespołu stresu pourazowego i uzależnień.
- MDMA w badaniach klinicznych wykazało niemal dwukrotnie wyższą skuteczność terapii PTSD.
- Lorenc podkreśla, że „nie są to magiczne kapsułki” i wymagają bezpiecznych protokołów stosowania.
- Największą barierą pozostaje prawo narkotykowe i wolne tempo zmian legislacyjnych.
- A
- A
- A
Dlaczego naukowcy wracają do tematu psychodelików? "Psychiatria i farmakologia naprawdę ich potrzebują"
"Psychodeliki nie są cudownymi lekami, ale mogą pomóc pacjentom, szczególnie w leczeniu depresji i PTSD" – mówi w Radiu Kraków socjolog Maciej Lorenc. Psychodeliki ponownie stały się przedmiotem zainteresowania nauki, to druga po latach pięćdziesiątych fala zainteresowania tą grupą leków. "Tym razem psychiatra i farmakologia naprawdę ich potrzebują” – podkreśla Maciej Lorenc, autor książek Czy psychodeliki uratują świat? i Czy psychodeliki uratują Polskę?.Nowa fala zainteresowania psychodelikami
Psychodeliki ponownie budzą zainteresowanie nauki. W Radiu Kraków Maciej Lorenc mówi o ich potencjale w leczeniu depresji i PTSD oraz o barierach prawnych i społecznych.
Ekspert zwraca uwagę, że współczesne badania kliniczne nad substancjami takimi jak psylocybina czy MDMA różnią się od tych prowadzonych w latach 60. nową, bardziej rygorystyczną metodologią.
Pierwsza fala badań, która miała miejsce od końcówki lat czterdziestych do lat siedemdziesiątych, opierała się na znacznie starszej metodologii niż współczesna. Wiele ówczesnych badań było prowadzonych bez podwójnego zaślepienia, czyli sytuacji, w której ani badacze, ani badani nie wiedzą, co znajduje się w kapsułce, którą przyjmuje uczestnik badania. Współcześnie te eksperymenty ruszyły wraz z początkiem dwudziestego pierwszego wieku ponownie, już właśnie z nowszą metodologią
- mówi ekspert. Jak dodaje, największym wyzwaniem pozostaje jednak „wiarygodne zaślepienie” badań, ponieważ psychodeliki wywołują bardzo silne i łatwo rozpoznawalne efekty.
MDMA i potencjał terapeutyczny
Lorenc przypomina, że MDMA, znane z obiegu czarnorynkowego jako składnik tabletek ekstazy, w badaniach klinicznych daje wyjątkowo obiecujące wyniki w leczeniu zespołu stresu pourazowego.
Wykazano, że kilkukrotne podanie MDMA niemal dwukrotnie zwiększa skuteczność interwencji w leczeniu zespołu stresu pourazowego. Jest to więc nieporównywalnie bardziej skuteczna metoda leczenia, przynajmniej tej dolegliwości, niż te, które dotychczas były stosowane i dostępne
– zaznacza. Badania trzeciej fazy już się zakończyły, co zbliża tę substancję do potencjalnej medykalizacji.
Psychiatria potrzebuje nowych narzędzi
Wystąpienie gościa Radia Kraków podczas 48. Zjazdu Naukowego Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego pokazało, jak ogromne jest obecnie zainteresowanie psychodelikami w świecie nauki.
Psychiatria i farmakologia potrzebują nowych metod leczenia, żeby radzić sobie z falą problemów psychicznych, przede wszystkim depresją
– mówi Lorenc. Zwraca uwagę, że w najbliższej dekadzie depresja może stać się najczęściej diagnozowanym zaburzeniem na świecie.
Odpowiedzialność i ryzyka
Socjolog zwraca uwagę, że leki psychodeliczne to nie magiczne kapsułki. Podkreśla, że ich stosowanie musi odbywać się w ściśle kontrolowanych warunkach i pod nadzorem specjalistów.
Substancje te mogą mieć skutki uboczne, zwłaszcza u osób z predyspozycjami do zaburzeń psychotycznych. Jednocześnie media, zdaniem Lorenca, często kreują nieodpowiedzialny „hype” wokół psychodelików, sugerując ich cudowne działanie.
Mogą wystąpić intensywne doświadczenia psychodeliczne, zarówno pozytywne, związane z rozmyciem ego, z doświadczeniami mistycznymi, jak i z silnym lękiem, dezorientacją, zaburzeniami percepcyjnymi, które są oceniane negatywnie na poziomie takim afektywnym, emocjonalnym. Podkreślanie plusów i jednocześnie minusów jest receptą na to, żeby to robić odpowiedzialnie społecznie
- przekonuje Maciej Lorenc.
Bariery prawne i tabu
Choć tabu wokół psychodelików słabnie, największą przeszkodą pozostaje prawo narkotykowe oparte na konwencjach ONZ z lat 70. Substancje wciąż klasyfikowane są jako pozbawione potencjału medycznego, mimo rosnącej liczby badań wskazujących na ich terapeutyczne zastosowanie.
Są one mniej szkodliwe niż alkohol czy nikotyna
– przypomina Lorenc.
Czy psychodeliki mogą pomóc Polsce?
Na pytanie, czy psychodeliki mogą „uratować Polskę”, autor odpowiada z dystansem:
Nie uratują Polski same w sobie, ale mogą pomóc w leczeniu depresji i uzależnienia od alkoholu – problemów szczególnie dotkliwych w naszym kraju.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
21:43
„To nie skok na kasę”. Wody Polskie odpierają zarzuty Sądeckich Wodociągów
-
20:47
"Byłem przy tysiącach pożegnań". Kapelan krakowskiego hospicjum o śmierci, nadziei i miłości
-
20:09
W święta parkowanie w krakowskim OPP będzie darmowe
-
19:04
Kolejna porażka Wieczystej
-
18:10
Kraków. Samochód uderzył w stoisko ze zniczami, ranny jest młody mężczyzna
-
17:53
A w Kościelisku - konkursowe koszyczkowanie!
-
17:19
W Zabrzu Śmigus Dyngus dla Cracovii
-
17:18
W Kościelisku dzieci przygotowały koszyczki, a potem stanęły do konkursu na... tradycyjny koszyczek
-
16:07
Kolorowe pająki zdobią domy na Wielkanoc. Wraca urocza i ekologiczna tradycja
-
15:18
Co było w koszyczku? Święcenie pokarmów w Nowym Sączu
-
15:12
Groby Pańskie w Sądeckich kościołach
-
14:13
Święcenie pokarmów na Rynku Głównym. Tłumy wiernych i wyjątkowa atmosfera
-
14:08
Sądecka Wielkanoc: Tradycja święcenia pokarmów w parafii Św. Ducha
-
12:46
Wielkanocne święcenie pokarmów na Rynku w Krakowie. To już prawdziwa tradycja
-
12:34
Wielkanocne koszyczki w Tarnowie. Zobacz zdjęcia
-
12:04
Problemy na A4. Tworzą się korki
-
11:32
Święconka 212 metrów pod ziemią. Setki osób w kopalni soli w Bochni
-
10:10
Zwierzęcy "post" , czyli czy bywa , że nie są glodne?
-
10:03
Dorota Majkowska-Szajer - Wielkanocne zwyczaje... nie tylko w Małopolsce