Do wieczora udało się zebrać w Polsce około 105 milionów złotych. Natomiast w Krakowie - około milion 700 tysięcy.
To jednak nie są ostateczne wyniki, wszystko musi zostać podliczone do końca. Bliższa kwota będzie znana jutro, zaś ta ostateczna - pod koniec marca.
Pieniądze można wrzucać również przez internet, do tzw. e-skarbonek. Wystawiono też kilkadziesiąt tys. aukcji internetowych. Organizowane są koncerty i lokalne licytacje.
Prezes Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak na konferencji prasowej podsumowującej pierwszą część dnia 34. Finału na rzecz gastroenterologii dziecięcej pokazał kartkę, którą otrzymał od działu PR-u fundacji. „Jest spokojnie” – brzmiała jej treść.
Wieczorem Rynek Główny w Krakowie nadal tętnił życiem. Mimo chłodu i mżawki młodzi wolontariusze zbierali datki do puszek, a hojnych przechodniów obdarowywali naklejką w kształcie serduszka. Ze sceny ustawionej przy wieży ratuszowej rozbrzmiewały koncerty. W przerwach między występami artystycznymi na scenie odbywała się aukcja na rzecz Orkiestry. Licytowane były m.in.: lot szybowcem nad Krakowem, bilety VIP na mecze na stadionach Wisły i Cracovii, książki wydawnictwa Znak, voucher do salonu piękności.
W ciągu dnia na Rynku kwestowała m.in. aktorka Anna Dymna.
Ten dzień ładuje dobrocią, otwartością i szczerością na cały rok
– powiedziała dziennikarzom. Wolontariusze WOŚP aktywni byli na terenie całego Krakowa. Można ich było spotkać na ulicach, osiedlach, w pobliżu przystanków i centrów handlowych. Wśród wieczornych atrakcji było m.in. odsłonięcie „smoka nowohuckiego” niedaleko Placu Centralnego i koncerty na terenie Miasteczka Studenckiego AGH.
Licytuj i poprowadź audycję w Radiu Kraków! My też gramy z WOŚP!
Koncerty i imprezy odbywają się w całej Polsce i w wielu miejscach na świecie.
WOŚP gra zimą przez przypadek. Akurat w styczniu było wolne studio w TVP, kiedy Jerzy Owsiak przymierzał się do pierwszej zbiórki. I tak „letnia zadyma w środku zimy” pozostała.
- Graliśmy w większe mrozy i zawsze dawaliśmy radę. A teraz jest łatwiej, bo korzystamy ze skumulowanego przez lata doświadczenia. To w końcu 34. raz, kiedy zagramy zimą. Wiemy, czego się spodziewać, na co musimy być przygotowani. W tym roku sprowadziliśmy paliwo arktyczne do agregatów wykorzystywanych w studiu na Błoniach PGE Stadionu Narodowego. Jesteśmy zabezpieczeni - powiedział PAP prezes WOŚP Jerzy Owsiak.
Tegoroczna zbiórka ma posłużyć wsparciu diagnostyki i leczenia chorób układu pokarmowego u dzieci. To problem, który dotyka ok. 1,2-1,5 mln małych pacjentów.
Fundacja po raz pierwszy wybrała gastroenterologię dziecięcą na cel swojej corocznej kwesty. Zdecydowała się na to ze względu na rosnącą liczbę pacjentów i konieczność posiadania nowoczesnego sprzętu, którego użycie poprawia wyniki leczenia, w tym tych pacjentów, którzy wymagają wsparcia chirurgicznego.
Choroby przewodu pokarmowego u dzieci to m.in. celiakia, choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, refluks żołądkowo-przełykowy i inne choroby przełyku oraz żołądka, ciężkie alergie pokarmowe, choroby trzustki i wątroby czy zaburzenia czynnościowe, np. zespół jelita wrażliwego.
Fundacja zebrała informacje o potrzebach dziecięcej gastroenterologii od lekarzy i dyrekcji szpitali. Dzięki temu wie, że za pieniądze z tegorocznego Finału będzie chciała kupić innowacyjny sprzęt dla chirurgii przewodu pokarmowego (dla 2-3 ośrodków wiodących w Polsce), w tym m.in. konsolę chirurgiczną da Vinci Xi, retraktor chirurgiczny samostabilizujący LoneStar (zestaw wielorazowy + haki jednorazowe), zestaw retraktorów Nathansona z ramieniem mocującym do stołu operacyjnego, śródoperacyjny endoskop pediatryczny, mobilny cyfrowy aparat RTG czy nowoczesne stoły operacyjne.
Planowany jest też zakup sprzętu dla gastrologii endoskopowej (np. zestaw do endoskopowej ultrasonografii, zestaw do planimetrii przełyku, zestaw do endoskopii kapsułkowej, aparat CT do kolonoskopii wirtualnej) czy ośrodków prowadzących żywienie pozajelitowe i dojelitowe (m.in. pomp do żywienia pozajelitowego i enteralnego) oraz sprzęt do endoskopii przewodu pokarmowego.
- Zamierzamy kupić sprzęt, który pchnie możliwości leczenia chorób układu pokarmowego dzieci mocno do góry. To filozofia, która towarzyszy nam od lat – rozwiązujemy problem od A do Z. Dzięki zbiórkom kupujemy najlepszy w danym momencie sprzęt, który podnosi standard diagnostyki i leczenia kolejnych dziedzin polskiej medycyny. Chcemy stwarzać w szpitalach warunki do tego, by innowacyjne leczenie było codziennością, nie wyjątkiem od reguły - wyjaśnił Owsiak.
Kliniki i oddziały gastroenterologii dziecięcej działają w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Warszawie, Wrocławiu, Zabrzu, a także Kaliszu, Kielcach i Opolu.
Podczas ubiegłorocznego 33. Finału, którego celem była onkologia i hematologia dziecięca, WOŚP zebrała ponad 289 mln zł.
W sumie przez 34 lat działalności fundacja zebrała ponad 2,6 mld zł, za co kupiła ponad 80 tys. urządzeń dla publicznych szpitali w całej Polsce. - Gdyby ktoś 34 lata temu powiedział mi, że będziemy mówili o takich pieniądzach, to byłbym przerażony i w ogóle nie próbował czegokolwiek robić w tym temacie. Ale jeżeli coś robi się konsekwentnie, krok po kroku, z milionami Polaków, to razem można robić rzeczy niezwykłe - powiedział na jednej z konferencji prasowych przed tegoroczną zbiórką szef WOŚP Jerzy Owsiak.