Na początku służby informowały, że pociąg Intercity relacji Zakopane- Poznań Główny zderzył się z jednym samochodem, który przejeżdżał przez tory na czerwonym świetle:
Pociąg, w którym podróżowało 75 osób, uderzył w samochód osobowy prowadzony przez 36-letniego mężczyznę. Kierowca został natychmiast ewakuowany i przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Pasażerowie pociągu również nie ucierpieli
- relacjonował Hubert Ciepły, rzecznik małopolskich strażaków.
Okazuje się jednak, że w wypadku brały udział dwa samochody osobowe:
Kierowcy obu pojazdów zignorowali sygnalizację świetlną, wjeżdżając na przejazd w momencie, kiedy pojawił się też pociąg. Skład przejechał pomiędzy samochodami, uszkadzając oba. Na całe szczęście, mimo groźnie wyglądającej sytuacji, nikomu się nic nie stało
- wyjaśnia Bartosz Izdebski z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Obaj kierowcy byli trzeźwi. W trakcie działań służb ruch pociągów na odcinku Wadowice-Andrychów był całkowicie wstrzymany, obecnie wszystko wróciło już do normy. Skład Intercity, który zderzył się z osobówką, dostał pozwolenie od kolejarzy na dalszą jazdę. Nikt z ponad pasażerów pociągu nie ucierpiał.