Najpierw dwie grupki młodzieży spotkały się w jednym z fast food'ów w okolicy Lasku Lipie. Już wtedy doszło do utarczek słownych. Znajomi Szymona mieli obrażać i wyśmiewać Kacpra. Na tym się jednak nie skończyło.
Po sprzeczce w fast foodzie, młodzi w osobnych grupach poszli do Lasku Lipie. Tam znowu doszło do sprzeczki, a także przepychanki między Kacprem a Szymonem. W pewnym momencie Kacper wyciągnął nóż i trafił nim w szyję Szymona. Mimo reanimacji nastolatek zmarł.
Kacper po zatrzymaniu trafił do schroniska dla nieletnich. Jego proces rozpoczął się w maju. Sąd od razu zdecydował, że wyjdzie na wolność i będzie odpowiadał z wolnej stopy. Z taką decyzją nie zgadzała się prokuratura. Sąd jednak dwukrotnie odrzucił wniosek śledczych.
Postępowanie trwało 9 miesięcy i odbywało się z wyłączeniem jawności. W środę poznamy decyzję sądu rodzinnego.
Kacper nie odpowiada przed sądem jako dorosły. Za zabójstwo grozi mu umieszczenie w zakładzie poprawczym do 21. roku życia z możliwością przedłużenia do 24. roku życia.