Na trasie wojewódzkiej 977 między Tuchowem a Gromnikiem w powiecie tarnowskim samochód osobowy zderzył się z autobusem przewożącym dzieci. W pojeździe było 48 dzieci w wieku 9 i 10 lat oraz ich opiekunowie. Wycieczka jechała z Krynicy do Rzeszowa. Dzieci nie doznały poważnych obrażeń. Jak informują służby sześcioro dzieci uskarżało się na potłuczenia pod wpływem ostrego hamowania autokaru. Dlatego trafiły na obserwację do szpitala. Pozostałe dzieci zostały zabrane przez autobus zastępczy.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 27-letni kierowca autobusu zignorował znak P-4 (podwójna linia ciągła), uderzył w skręcającą w lewo osobówkę, po czym przejechał przez chodnik, uszkadzając barierki na odcinku ponad 20 metrów i ostatecznie zatrzymał się w rowie na lewej stronie jezdni.
Kierowcy autokaru zatrzymano prawo jazdy, natomiast pojazd którym poruszał się, został zabezpieczony na policyjnym parkingu.
Kamil Wszołek/kw
W Siedliskach koło Tuchowa samochód osobowy zderzył się z autobusem przewożącym dzieci. 5 dzieci uskarża się na potłuczenia oraz złe samopoczucie. Część z nich trafiła do szpitala. Ruch na trasie 977 w miejscu zdarzenia wahadłowy. (fot. FB) pic.twitter.com/9498R20qGf
— Kamil Wszołek (@Kamil_Wszolek) 4 czerwca 2019