- Ten agregat jest liczony do temperatury +10 stopni. Na pewno mamy teraz duży pobór energii elektrycznej. Agregat chodzi na 95% możliwości. Nie ma jednak problemu. Robimy wszystko, żeby lodowisko wytrzymało do ferii - podkreśla dyrektor Tarnowskiego Ośrodek Sportu i Rekreacji Arkadiusz Marszałek.
Od 6 grudnia z lodowiska przy ulicy Wojska Polskiego skorzystało ponad 12 tysięcy osób. W rekordowym dniu 1 tysiąc osób.
W przyszłym sezonie zimowym będzie można skorzystać z nowego lodowiska sezonowego, które powstaje w ramach budowy Parku Wodnego w Mościcach. Dyrektor TOSiR liczy na to, że nowe lodowisko w Mościcach będzie mogło funkcjonować dłużej przy wyższych temperaturach.
Od początku roku spore problemy ma także gorlickie lodowisko. Bywało tak, że obiekt czynny był tylko na porannej ślizgawce, a później cały dzień był zamknięty, bo tafla przypominała basen. "Teraz wszystko zależy od warunków atmosferycznych. Przewidujemy okresowe wyłączenia lodowiska, gdy będzie zalegała na nim woda. Jak tylko będzie możliwość utrzymania lodu, tafla będzie otwarta" - mówi Mariusz Duszowicz, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gorlicach.
Gdy jest wysoka temperatura lub pada deszcz warto sprawdzać czy obiekt jest otwarty. Stosowne komunikaty pojawiają się na stronie ośrodka. W kolejnym sezonie lodowisko ma być już zadaszone.