Droga ta ma wyprowadzić tranzyt z centrum miejscowości i poprawić bezpieczeństwo. Mieszkańcy czekają na nią od wielu lat. Do tej pory udało się wybrać wariant trasy, zaakceptowany przez wszystkie strony, a także zdobyć ostateczną decyzję środowiskową. W środę (28 stycznia) podpisano umowę na przygotowanie dokumentacji projektowej.
To jest bardzo istotny krok. Uszczegółowienie tych koncepcji, czyli wykonanie projektu budowlanego po to, by móc uzyskać ZRiT. Bez tego etapu nie możemy wejść na budowę
- podkreśla Katarzyna Węgrzyn-Madeja, dyrektorka Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie.
Czekaliśmy na to wiele, wiele lat. Są utrudnienia w ruchu, bezpieczeństwo mieszkańców poruszających przy tej drodze (również po chodniku) jest czasem naprawdę zagrożone. Do tego nadmierny hałas, uciążliwość ruchu wielkotonażowego
- dodaje Małgorzata Moskal, wójt Wierzchosławic.
Przygotowanie dokumentacji potrwa dwa lata. Dlatego w optymistycznym wariancie prace rozpoczną się w 2028 roku. Budowa 8,5 kilometrowej obwodnicy Wierzchosławic i Łętowic może kosztować ponad 300 milionów złotych. Gmina Wierzchosławice przeznaczy ze swojego budżetu ok. 1,5 mln zł.
Przystępujemy do prac projektowych, po to, żeby być przygotowanym na środki, które potencjalnie mogą się pojawić w nowej perspektywie. Ważne żeby w 2028 roku była dokumentacja i pozwolenie na budowę
– mówi Łukasz Smółka, marszałek Małopolski.