Figurki znajdą się w najważniejszych punktach w mieście. Ma powstać jeden pierwowzór żabki, a w każdym miejscu ma ona odgrywać inną rolę.
- Będzie to koło Domu Kultury, koło biblioteki, straży pożarnej, boiska sportowego, rynku. Będą żabki tematyczne. Pod domem kultury będzie żabka kulturalna, pod strażą będzie żabka z kawką - mówi burmistrz Żabna, Tomasz Kijowski.
Żabnieńskie żabki mają pojawić się jeszcze w tym roku. Miasto na razie planuje ogłosić konkurs na zaprojektowanie wyglądu figurki. Władze Żabna nie planują jednak ograniczać w przyszłości sponsorów, wręcz zachęcają, aby do urzędu zgłaszały się firmy i instytucje, które chciałby mieć swoją żabkę.
- Będziemy sami takie żabki proponować, ale będziemy dawać też możliwość przedsiębiorcom, żeby sobie takie żabki na przykład wykupili czy postawili. Pewnie jak w innych miasteczkach będzie mapka, będzie taki szlak turystyczny, będzie przy każdej mapce kod QR, który będzie można odczytać. Będzie podana tematyka, dlaczego jest w tym miejscu i co tu się znajduje, ale oczywiście też jakiś rys historyczny krótki, który nam nakreśli, gdzie jesteśmy. Zawsze tak wpleciemy też kawałek historii - dodaje Kijowski.
Gmina w ramach realizowanego projektu planuje także postawić w centrum ławeczkę z postacią Stanisława Wyspiańskiego. Ławeczka ma przypominać o związkach Stanisława Wyspiańskiego, poety i dramaturga z Żabnem. Wielokrotnie odwiedzał on Żabno i jego okolice. Ostateczny wygląd zarówno figurek żab, jak i ławeczki powstanie we współpracy z artystami plastykami.
- Szlak z figurkami żab nie ma za zadanie przyciągnąć turystów. Jest skierowany przede wszystkim do mieszkańców. Chcemy odciągnąć dzieci od telewizora, od komputerów. Dorosłych również. Chcemy, żeby się mieszkańcy przesiedli na rower, pospacerowali, pochodzili, bo to, co widać po szkołach, jest w Polsce galopująca, że tak powiem, otyłość - przyznaje burmistrz Kijowski.
Koszt nowego szlaku i ławeczki Wyspiańskiego to 270 tysięcy złotych, z czego 180 tysięcy to dotacja, jaką udało się zdobyć na ten projekt.