Chodzi o tereny, które w 2010 roku były zalane aż po pomnik na ulicy Daszyńskiego. Przystępując do budowy obwodnicy, założenie było takie, że wraz z obwodnicą powstanie wał domykający, który rzeczywiście powstał i właśnie podwyższenie wałów. Podzielam obawy mieszkańców, bo tak naprawdę nie wiemy, jak się zachowa woda po budowie obwodnicy. Wiosna idzie i lada moment pewnie będą podtopienia. Więc obawy mamy wszyscy duże
- mówi burmistrz Magdalena Marszałek.
Wody Polskie w Krakowie podkreślają, że mają gotowy duży projekt m.in. podwyższenia wałów przy wjeździe do centrum Tuchowa przez most na Białej. Inwestycja może jednak kosztować nawet 24 miliony złotych dlatego będzie możliwa po uzyskaniu dofinansowania. W najlepszym razie stanie się to w przyszłym roku.
Aktualnie poszukujemy źródeł finansowania tej inwestycji ponieważ koszt realizacji tego zadania to 24 miliony złotych. Zadanie to zostanie zgłoszone do Funduszy Europejskich dla Małopolski. Jeśli uzyskamy źródła finansowania to realizacja tego zadania powinna się rozpocząć w 2024 roku
- wyjaśnia Radiu Kraków Magdalena Gala z RZGW w Krakowie.
Burmistrz Tuchowa podkreśla, że gdyby ta inwestycja rozpoczęła się w przyszłym roku, to byłaby bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców Tuchowa. Jak podkreśla, to o tyle istotne, że w przypadku podniesionego stanu rzeki Białej, woda, zatrzymując się na nowym wale od strony Ryglickiej i obwodnicy, wyleje się po drugiej wewnętrznej stronie, gdzie obecne wały są niższe. I stanie się to w większym stopniu niż przed budową obwodnicy.
Także jest to bardzo niebezpieczne. Myślę, że świadomość tego zagrożenia jest duża i tak jak na inne takie trudne odcinki środki się znajdują, tak i tu mam nadzieję, że też się znajdą. Bo jednak to życie zdrowie ludzkie i mienie jest najważniejsze
- podkreśla Magdalena Marszałek.
Wody Polskie podkreślają w informacji przekazanej Radiu Kraków, że niezależnie od starań o dofinansowanie dużej inwestycji w Tuchowie, w tym roku ma zostać oczyszczone międzywale rzeki Białej Tarnowskiej w Tuchowie oraz zasypanie wyrwy brzegowej na długości około 300. metrów w Tuchowie.
Zapowiedzi Wód Polskich cieszą burmistrz Magdalene Marszałek, która przyznaje, że w ostatnich latach Wody Polskie sporo zrobiły w kwestii bieżącego utrzymania:
Obserwujemy bardzo dużą poprawę działań w tej kwestii. Zostały poprawione wały w miejscu, gdzie były zniszczone przez zwierzęta. Mieliśmy umocnienie wału i brzegu przy moście i ulicy Tarnowskiej. Zapowiedzi tegoroczne też są bardzo dobrymi informacjami i widzimy, że bieżące utrzymanie przeciwpowodziowe faktycznie jest bardzo dobre.