Sojusz Lewicy Demokratycznej przyznaje, że chcieli startować do rady miasta pod szyldem komitetu Romana Ciepieli. Porozumienia jednak nie udało się zawrzeć, bo obecny prezydent nie zdecydował się ostatecznie na założenie własnego komitetu, sam kandyduje z komitetu PO. Nowoczesnej. Koalicji Obywatelskiej
Do porozumienia nie doszło z prozaicznej przyczyny - logo SLD nie ukazałoby się na plakatach i materiałach wyborczych. "Nie możemy sobie pozwolić na utratę wizerunku" - mówił Wiesław Bart szef tarnowskich struktur lewicy.
Lewica liczy, że w każdym z tarnowskich okręgów zdobędzie co najmniej po jednym mandacie - mimo że w poprzednich wyborach wywalczyła zaledwie dwójkę radnych, którzy teraz i tak odeszli do innego ugrupowania.
Wiesław Bart szef struktur SLD w Tarnowie ma jednak nadzieję, że na ich sukces przekują się nastroje społeczne. Chodzi o sytuację w kraju, która przełoży się na wyniki lokalnych wyborów. Ludzie są już zmęczeni walką pomiędzy PO a PIS i będą szukać alternatywnej drogi.
Jedynkami na liście ugrupowania są właśnie Wiesław Bart, Sławomir Błaszczak - kandydat partii na prezydenta, Janusz Bogacz - były dziennikarz i pracownik muzeum, Tomasz Markuszewski - wicedyrektor galerii Gemini.
Agnieszka Wrońska/bp