Dlatego zaproponowano m.in. żeby śmieci były zabierane z domów jednorodzinnych co dwa tygodnie i tylko raz w tygodniu z blokó. Jednak tarnowscy radni uważają, że ten projekt wymaga szerokich konsultacji i dopracowania, dlatego zdjęli go z dzisiejszego porządku obrad sesji nadzwyczajnej.
"To znaczne pogorszenie jakości usług. Odbiór szkła, papieru i plastiku raz w miesiącu jest także niemożliwy w wielorodzinnych blokach" - przekonuje radna Krystyna Mierzejewska.
Według projektu magistratu, który został zdjęty przez tarnowskich radnych, odpady gabaratowe miałaby by być wywożone tylko raz w roku z domów i dwa razy z bloków. Urzędnicy chcieli też wprowadzić limity przyjęć odpadów do Punktów Selektywnej Zbiórki. Np. jedna osoba mogłaby tam oddać tylko cztery opony samochodowe, 250 kilogramów odpadów wielkogabarytowych i do 1,5 tony odpadów remontowych.
Bartłomiej Maziarz/bp