- Tu będzie całkowicie zmieniona ruchu i wyłączona sygnalizacja świetlna. Pojawią się osoby kierujące ruchem na skrzyżowaniu. Zajęcie jednej ćwiartki skrzyżowania spowoduje wyłączenie dodatkowych pasów ruchu. Dlatego z kierunku głównego, czyli na ulicy Szujskiego i alei Solidarności, nie będzie można skręcać w lewo w ulicę Krasińskiego i ulicę Klikowską. Wszystko przez to, że zawężony przekrój drogi spowoduje, iż każdy pojazd skręcający będzie blokował przejazd na wprost - przyznaje dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie, Artur Michałek.
Z kolei piesi nie mogą korzystać z pasów na ulicy Szujskiego. Remont wlotu skrzyżowania z Solidarności i Szujskiego w Krasińskiego ma się rozpocząć po porannym szczycie komunikacyjnym. Prace na całym skrzyżowaniu mają potrwać pięć - sześć tygodni.
W międzyczasie ma zostać oddany do użytku remontowany fragment ulicy Krasińskiego pomiędzy Mościckiego i Krakowską. Wtedy prace przeniosą się na odcinek od Mościckiego do Szujskiego. Tam remont będzie prowadzony połówkowo.
Cały remont ulicy Krasińskiego ma się skończyć do połowy tego roku.