Ostatnio, przed meczem jednej z tarnowskich drużyn, u 16-latka funkcjonariusze znaleźli pałkę teleskopową i gaz pieprzowy. U innego mężczyzny - siekierę. Kilka dni wcześniej w centrum miasta grupa nastolatków pobiła chłopaka, bo nie kibicował żadnej z drużyn.
Policja apeluje do rodziców, by uważniej sprawdzali, co robią ich dzieci. Zapowiada też, że będzie kontaktować się z rodzinami nieletnich, którzy mogą mieć związki ze środowiskiem pseudokibiców.
Chodzi przede wszystkim o profilaktykę. Wielu rodziców nie ma świadomości, że ich dzieci funkcjonują w takim środowisku, są w nim widywane i legitymowane przez policję. Chcemy temu przeciwdziałać i zwrócić uwagę rodziców na to, co ich dzieci noszą przy sobie i z kim się spotykają. Zależy nam, żeby nie wciągnęło ich środowisko przestępcze
- mówi Kamil Wójcik z tarnowskiej policji.
Podczas spotkań z rodzicami policjanci będą tłumaczyć, jak reagować i gdzie szukać pomocy. Wskażą też specjalistów, m.in. psychologów, do których można się zgłosić.