- Jak wynika z naszych ustaleń, ten mężczyzna miał odebrać pieniądze od kuriera i przekazywać kolejnym osobom. Ten mężczyzna wziął udział w oszustwie. Zazwyczaj takie grupy mają w składzie kilka-kilkanaście osób. Będziemy wyjaśniać, jaki udział w sprawie miał ten mężczyzna - wyjaśnia Kamil Gołębiowski z policji w Lublinie.
Sprawa wyszła na jaw, ponieważ mężczyzna odbierający od starszych mieszkańców Lublina przesyłki, które miał później przekazać 48-latkowi z okolic Tarnowa, zorientował się, że może to być oszustwo. Zgłosił się na policję, a ta zorganizowała zasadzkę, w którą wpadł Tadeusz K.
Oszukani starsi mieszkańcy Lublina przekazali pieniądze oraz biżuterie, ponieważ zadzwonił do nich mężczyzna podający się za policjanta. Ta osoba twierdziła, że ktoś z ich bliskich spowodował wypadek, ale może uniknąć konsekwencji po przekazaniu kilkudziesięciu tysięcy złotych. W sumie dwie rodziny przekazały pieniądze oraz biżuterię o wartości około 70 tysięcy złotych.
Osoba, która została wynajęta do ich odebrania i przekazania Tadeuszowi K., nabrała jednak podejrzeń co do tego zlecenia, ponieważ osoby starsze, do których się zgłosiła po paczki, były przestraszone i nie chciały rozmawiać. Wtedy kurier zgłosił się na policję.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Bartłomiej Maziarz/ko)