- Nadal jest szansa, że w październiku takie pozwolenie uzyskamy. Wówczas będzie już dopuszczenie do ruchu i otwarcie całego układu drogowego - mówi Dorota Szalacha. "My jako miasto apelujemy, żeby to zostało uczynione jak najwcześniej" - dodaje dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie Artur Michałek.
Tarnowscy drogowcy podkreślają, że mimo deklaracji kolejarzy, nie wszystkie poprawki na alei Tarnowskich zostały wykonane według ich zaleceń. Jak jednak też przyznają, chodzi o takie kwestie, które nie przeszkodzą w otwarciu przejazdu pod wiaduktem. To może nastąpić dopiero po wydaniu pozwolenia na użytkowanie przez inspektora nadzoru budowlanego.
Przejazd kolejowy na alei Tarnowskich został zamknięty we wrześniu 2016 roku. Sprawnie powstał wiadukt nad ulicą, który zastąpił tradycyjny przejazd przez tory. Kolejarze długo nie mogli jednak poradzić sobie z budową drogi pod wiaduktem i zabezpieczeniem jezdni tak, żeby nie zalewała jej woda. Ostatecznie inwestycja zanotowała ponad 2-letnie opóźnienie.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Bartłomiej Maziarz/ko