Deklaracja prezesa wywołała obawy o pozycję tarnowskich zakładów w strukturach Grupy Azoty. 8 kwietnia Marcin Celejewski na konferencji w Tarnowie uspokajał, że nie ma w planach przenoszenia siedziby.
Szanowni państwo, w żadnej z mojej wypowiedzi nie znajdziecie nigdy deklaracji o tym, że w ogóle mamy przenosić siedzibę z Tarnowa. My dzisiaj mamy przede wszystkim za zadanie skonsolidowanie grupy i siły tej grupy. Zarządzenie zrestrukturyzowaniem długu, który ciąży dzisiaj na grupie, to są realne wyzwania, które stoją przed Grupą Azoty. Temat przenosin siedziby nie jest nawet na agendzie, która miała być rozpatrywana dzisiaj
– mówił Celejewski.
W kwestii przebywania w spółce w Tarnowie prezes Celejewski podkreślił, że ze względów logistycznych łatwiej mu pracować z Warszawy. Jak tłumaczył, jest to związanie m.in. z koniecznością odbywania spotkań choćby z wierzycielami. Ale zapewnił, że będzie przyjeżdżał do Tarnowa.