Skrzydło budynku wielorodzinnego przy ulicy Sportowej w Tarnowie, które najbardziej ucierpiało w czasie nocnego pożaru, zostało wyłączone z użytkowania do czasu odbudowy dachu. Ogień, który pojawił się w nocy z poniedziałku na wtorek, strawił część poddasza i samego dachu.
Na szczęście nikt nie został ranny, ale straty są spore. Ewakuowano 11 osób, także z drugiej części budynku przy ulicy Sportowej w Tarnowie. Większość ewakuowanych znalazła schronienie u rodzin, ale potrzebna była także pomoc miasta.
- W 1/3 budynku, gdzie znajdowało się 5 mieszkań - trzy zamieszkałe i dwa puste - dwie rodziny ucierpiały bardzo mocno. Jedna osoba przebywa w ośrodku interwencji kryzysowej. Małżonka z dzieckiem jest u znajomych. Teraz przewozimy panią, która mieszkała samotnie i jej mieszkanie też nie nadaje się do zamieszkania. Ona także jest już umieszczona w ośrodku interwencji kryzysowej - mówi Dorota Krakowska, dyrektorka Centrum Usług Społecznych w Tarnowie.
Miasto podkreśla, że jest gotowe do zapewnienia mieszkań tymczasowych na czas remontu dachu i mieszkań budynku wielorodzinnego przy ulicy Sportowej w Tarnowie. W drugiej części budynku dwa mieszkania zostały zalane podczas akcji gaśniczej.