Jednak sportowa rywalizacja i pokazanie, która małopolska komenda "rządzi" w piłce, to nie wszystko. Liczył się przede wszystkim inny cel - zebranie pieniędzy dla trójki chorych dzieci - Julki, Jasia i Justyny, a także dla rodziny zastępczej z Tarnowa.
- To się wpisuje w zawód policjanta. To pomaganie. Jest cel charytatywny. Mamy datek. Takie inicjatywy zawsze są mile widziane. To fajny turniej, jest wysoki poziom. Wszystko też po to, żeby integrować środowisko policyjne, rozwijać się sportowo i pomagać. Puszki trzeba zapełnić pieniędzmi - mówili uczestnicy turnieju.
W tym roku najlepsza okazała się drużyna Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Na drugim miejscu uplasowali się policjanci z Bochni. Z kolei podium uzupełnili gospodarze - mundurowi z Tarnowa.