Siarczyste mrozy, które nawiedziły Małopolskę, sprawiają, że schroniska dla zwierząt pilnie szukają pomocy. Placówki apelują o domy tymczasowe dla psów na czas największych chłodów. O wsparcie proszą m.in. schronisko w Borku koło Bochni, tarnowski Azyl oraz krakowskie schronisko prowadzone przez Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.
Zdjęcia Emilii Wietechy