- Będziemy także na stokach narciarskich, gdzie każdy musi przestrzegać pewnych reguł. Kask jest wskazany, dla dzieciaków do 16 roku życia jest obowiązkowy. Trzeźwość - oczywiście. Jest tutaj jednak pewna luźność. Do 0,5 promila możemy szusować. To jednak raptem jeden grzaniec wypity - przyznaje Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.
Jeśli ta norma zostanie przekroczona, narciarz musi się liczyć nawet z 500-złotowym mandatem. Policja przypomina w ostatnim tygodniu przed feriami o tym, by nie dać się oszukać także w przypadku fałszywych ofert turystycznych, których teraz nie brakuje.