Droga ma połączyć wybudowany przed kilkoma laty zjazd z autostrady w Brzesku z drogą krajową numer 75 do Nowego Sącza. Kierowcy po zjeździe z A4 do drogi krajowej numer 94, na rondzie pojadą prosto, a nie w kierunku centrum Brzeska. Następnie przejadą obwodnicą poprowadzoną za szpitalem powiatowym.
- Można powiedzieć, że cały ruch tranzytowy z Brzeska zostanie wyniesiony na obwodnicę i potem bezpośrednio na autostradę - przekonywał minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.
Zachodnia obwodnica Brzeska powinna być gotowa w połowie 2024 roku. Według wyliczeń drogowców jej powstanie pozwoli zaoszczędzić kierowcom nawet 15 minut.
Minister Andrzej Adamczyk przypomina, że niedawno rząd zwiększył limit wydatków na budowę Sądeczanki z 1 miliarda 400 milionów do ponad 3 miliardów. Szef resortu infrastruktury podkreśla, że to potwierdzenie tego, że ta droga powstanie, wbrew temu co mówi opozycja. Potrzebna jest jeszcze zgoda społeczna mieszkańców oraz samorządów na przebieg drogi. "Musimy znaleźć konsensus między oczekiwaniami społecznymi i możliwościami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Nie możemy wybudować tej drogi wyłącznie w górach i na estakadach, bo byłby to koszt 12 miliardów złotych" - dodał.
Jednak zdaniem ministra Adamczyka zwiększony o 1 miliard 700 milionów złotych limit wydatków na Sądeczankę powinien pozwolić na spełnienie części oczekiwań społecznych co do jej przebiegu.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Bartłomiej Maziarz/ko)