"Reagujemy w zależności od tego, jak się rozwija sytuacja jeżeli chodzi o zgłaszanie kandydatów z różnych ugrupowań. Prawo i Sprawiedliwość jest największą częścią porozumienia prawicy, ale w jego skład wchodzą również inne mniejsze ugrupowania, które mają swoje ambicje oraz kandydatów. Jeżeliby tak się stało, że jeden z poważnych kandydatów, który wcześniej pretendował do tego stanowiska, wycofał się i nie będzie żadnych innych. To chyba taka forma przedwyborczego sondażu nie ma chyba sensu" - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków szef tarnowskich struktur PiSu Ryszard Pagacz.
Pagacz zastrzega, że ostateczną decyzję co do kandydata na prezydenta Tarnowa podejmą władze partii.
Jednak jak nieoficjalnie ustalili reporterzy Radia Kraków, najpoważniejszym kandydatem na kandydata Prawa i Sprawiedliwości w wyborach na prezydenta Tarnowa jest Janusz Gładysz. Pozytywnie o jego kandydaturze wypowiadają się także członkowie partii Jarosława Gowina.
Janusz Gładysz jego tarnowskim przedsiębiorcą z branży motoryzacyjnej. W politykę aktywnie zaangażował się jesienią 2017 roku i został członkiem zarządu tarnowskich struktur Prawa i Sprawiedliwości. Sam zainteresowany na razie nie chce komentować całej sprawy. Jak podkreśla, spokojnie czeka na rozwój wypadków.