- Podczas badania okazało się, że 34-latek jest trzeźwy, ale kolejne badanie na zawartość środków o podobnym działaniu do alkoholu, było pozytywne. Policjanci musieli wykonać kolejne badania, czyli pobranie krwi. W związku z tym będzie prowadzone postępowanie - mówi Paweł Klimek z tarnowskiej policji.
O winie kierowcy zdecyduje tarnowski sąd, gdzie trafi wniosek o ukaranie winnego tego zdarzenia drogowego.