Przypomnijmy - w firmie, która wykonuje badania wody na zlecenie Tarnowa, doszło do pomyłki przy oznaczeniu pobranych próbek wody. W jednej z próbek wykryto groźną legionellę. W efekcie pomyłki laboratorium, miasto zamknęło obiekt w Mościcach, choć bakteria legionella była w Parku Wodnym przy ulicy Piłsudskiego.
Podstawą zainicjowania tego postępowania były publikacje prasowe informujące o pomyleniu próbek wody. Przeprowadzenie czynności sprawdzających prokurator zlecił Komendzie Miejskiej Policji w Tarnowie i w razie potwierdzenia, że w tej sprawie zaistniała przesłanka w postaci uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa, zostanie wszczęte śledztwo przez Prokuraturę Rejonową w Tarnowie
- przekazał w rozmowie z Radiem Kraków, Mieczysław Sienicki rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
Dodajmy, że dziś mają być znane wyniki powtórnych badań wody w tarnowskim Parku Wodnym. Dowiemy się czy potwierdzą one, że w pływalni obecna jest legionella.