- Wiadukt po remoncie znacznie zmienił swoje parametry. W tej chwili obiekt ma wysokość 4 metry 70 centymetrów. Są dwie nitki po 12 metrów. Wcześniej wysokość wynosiła 4 metry 30 centymetrów, a jedna nitka miała 6 metrów, druga 12 metrów - przyznaje Piotr Jędrzejczyk, kierownik projektu.
Krakowska, według najnowszych informacji od PKP, ma być przejezdna już w październiku. Problem jednak może być z otwarciem wiaduktu na alei Tarnowskich. Tam remontujący nie mogą sobie poradzić z wodami podziemnymi. Remont przeciągnie się do końca roku. Może potrwać nawet dłużej.
(Agnieszka Wrońska/ko)