Celem piłkarskiej drużyny Wisły Kraków na drugą część rozgrywek ekstraklasy jest zajęcie dziewiątego miejsca w końcowej tabeli, czyli pierwszego w grupie spadkowej. Na początek tej fazy zmierzy się z Górnikiem Zabrze.
„Mamy zwyciężać, niezależnie od tego, czy gramy u siebie, czy na wyjeździe. Wierzę, że potrafimy się odbudować i będziemy dobrze przygotowani do spotkania z Górnikiem. Różnice punktowe są bardzo małe, trzeba odpowiednio wystartować. Mam nadzieję, że kibice będą uczestniczyli w widowisku swoim dopingiem. Mam prośbę, aby nam pomogli” - mówi trener Dariusz Wdowczyk. Jego zdaniem kluczem do zwycięstwa będzie cierpliwe konstruowanie ataków.
„Musimy być agresywni, posiadać piłkę i szybko odbierać ją po stratach. Musimy być cierpliwi, bo przebijać się przez pewnie dziesięciu zawodników nie będzie łatwo, ale to potrafimy. Także do moich piłkarzy apeluję o cierpliwość, bo mecz trwa dziewięćdziesiąt minut, co nie oznacza, że od pierwszej minuty nie będziemy chcieli atakować” – uważa Wdowczyk. Nie wiadomo jednak czy ze względów zdrowotnych zagra Paweł Brożek.
Jak dodał piłkarz „Białej Gwiazdy” Rafał Wolski przegrana walka o grę w grupie mistrzowskiej (o czym przesądził mecz z KGHM Zagłębiem Lubin) przygnębiła jego, jak i kolegów z drużyny: „Musimy być zmotywowani i wychodzić na murawę po zwycięstwo. Naszym celem jest wygranie tej grupy i myślę, że jesteśmy w stanie to zrobić” – dodał pomocnik.
W pierwszej fazie rozgrywek krakowianie na własnym stadionie zremisowali z Górnikiem 1:1, takim samym wynikiem zakończył się mecz w Zabrzu. Zbliżający się pojedynek tych drużyn odbędzie się w Krakowie, w niedzielę o godz. 18.00.
PAP/MS/RK