Przegrana w Lublinie
W zamykającym rundę zasadniczą spotkaniu, wiślaczki udały się na trudny teren do Lublina, by zmierzyć się z tamtejszym, wyżej notowanym Lotto AZS UMCS. Choć mecz zakończył się ostatecznie nieznaczną porażką krakowianek 71:74, drużyna pokazała niesamowity charakter i wolę walki. Zawodniczki „Białej Gwiazdy” rzuciły wyzwanie faworytkom, dotrzymując im kroku przez pełne cztery kwarty, co jest doskonałym prognostykiem przed nadchodzącymi zmaganiami w fazie pucharowej.
Sukces beniaminka i powrót na salony
Tegoroczny awans do czołowej ósemki smakuje wyjątkowo. Przez kilka ostatnich lat kibice pod Wawelem musieli oglądać zmagania swojej drużyny na niższym szczeblu rozgrywkowym. Powrót do najwyższej klasy był wyczekiwany od dawna, a wywalczenie awansu do play-off już w pierwszym sezonie po powrocie to dla klubu ogromny sukces.
Co dalej?
Dzięki zajęciu 7. miejsca w tabeli, wiślaczki zrealizowały swój cel i mogą przygotowywać się do walki w ćwierćfinale. Co niezwykle ciekawe, sportowy los sprawił, że w pierwszej rundzie play-off krakowianki ponownie rywalizować będą ze swoim ostatnim rywalem – zespołem Lotto AZS UMCS Lublin. Play-offy rządzą się jednak swoimi prawami, a drużyna z Krakowa przystąpi do nich z pozycji zespołu, który nic nie musi, a może zyskać wszystko.
Pierwsze mecze fazy play-off Orlen Basket Ligi Kobiet zaplanowano na 21 marca.