Biała Gwiazda po zimowej przerwie kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa, przy Reymonta nikt nie kryje, że celem jest powrót do ekstraklasy. Ale i w Niepołomicach nie porzucono myśli o zwieńczeniu jubileuszu 100-lecia klubu nie tylko o kolejnej wygranej z Wisłą, ale przede wszystkim o wywalczeniu prawa gry o szczebel wyżej. Łączone relacje z meczu w Niepołomicach oraz ze Szczecina gdzie gra Cracovia w sportowym kanale internetowym TRANSMISJE dostępnym także w aplikacji na smartfony i w cyfrowych odbiornikach z systemem DAB+. Początek w sobotę o 17.30.
Trenerzy obu drużyn wypowiadają się o przeciwniku z dużym szacunkiem czy wręcz respektem. Trener Białej Gwiazdy Radosław Sobolewski mówi, że jako piłkarz uwielbiał klimat stadionów w mniejszych miejscowościach, bo sam spędził dwa lata w takim miejscu, czyli w Grodzisku Wielkopolskim. "Przyjeżdżały tam takie marki, jak Manchester City, Hertha Berlin czy Bordeaux i fantastycznie się czułem w takim miejscu, przy rodzinnej atmosferze, gdzie wszyscy wszystkich znali. Staramy się uczulać naszych zawodników na to, co ich może czekać, jednak mamy już za sobą mecz na tym obiekcie, bo graliśmy z Sandecją, dlatego większość z nich wie, czego się może spodziewać”.
Trener Żubrów Tomasz Tułacz podkreśla, że to powód do dumy, że taki mecz, z takim rywalem, jest nie tylko głównym punktem klubowych uroczystości jubileuszowych, ale także decyduje o tym kto i jak będzie walczył o realizację swoich celów oraz że oba kluby nie są na przeciwległych biegunach, ale że Puszcza walczy o te same cele z taką marką jaką jest Wisła Kraków. Szkoleniowiec Puszczy dodaje jednak, że Wisła jest obecnie znacznie mocniejsza niż wtedy gdy jego zespół wygrywał przy Reymonta: "Transfery, które zostały wykonane, to są zawodnicy, którzy dali dużą jakość, myślę, że niejeden z nich grałby na poziomie ekstraklasy. W dodatku seria zwycięstw na pewno dodatkowo napędza zespół, który jest dziś jedyną drużyną w Polsce, która nie przegrała na wiosnę".
Obydwa zespoły - podobnie jak Bruk-Bet Termalica Nieciecza - są w ścisłej pierwszoligowej czołówce, Wisła jest trzecia, Puszcza - piąta, w tabeli dzieli je pięć punktów, ale drużyna z Niepołomic ma jeszcze do rozegrania zaległy mecz z Bruk-Betem.