Większość fanów kolarstwa może dostać gęsiej skórki na widok listy zawodników, którzy w środę staną na starcie naszego narodowego touru. Richard Carapaz - zwycięzca zeszłorocznego Giro d`Italia. Młodziutki Remco Evenepoel - mistrz Europy i wicemistrz świata. Potwornie szybki Mark Cavendish - jeden z najlepszych sprinterów w historii kolarstwa. Pascal Ackermann - wielokrotny zwycięzca sprinterskich etapów podczas TdP. Mads Pedersen - aktualny mistrz świata. Jakob Fuglsang. Rohan Dennis. Simon Yates. To tylko czubek "góry lodowej" tegorocznej stawki.
Kto z nich może stanąć na najwyższym stopniu podium? Odpowiedź na to pytanie może być trudniejsza, niż trafienie w loterii. Tour de Pologne będzie jednym z pierwszych wyścigów, w których pokaże się światowa czołówka. Przede wszystkim oczy kolarskiego świata będą skierowane na 20-letniego Remco Evenpoela, który ostatnio burzy porządek w peletonie i mocno rozpycha się łokciami. Zwycięstwo w Polsce byłoby dla niego doskonałym potwierdzeniem wysokich umiejętności.
Innym faworytem może być Jakob Fuglsang z Astany. Po doskonałym 2019 roku bardzo obiecująco wszedł w 2020 rok. Wszystko zależy od tego, jak pokaże się podczas etapu w Bukowinie Tatrzańskiej. Podobnie będzie z Estebanem Chavesem z Mitchelton-Scott, który co prawda w Polsce jeszcze nie był, ale taka trasa może być dla niego bardzo łatwa. Nie można zapomnieć też o takich zawodnikach, jak Simon Yates, Diego Ulissi, Wout Poels, Tim Wellens czy Rafał Majka.
Jak sami zainteresowani wypowiadają się na temat swoich szans i trasy?
Rafał Majka: Jestem podekscytowany startem w Tour de Pologne, bo World Tour na polskich drogach to zawsze wspaniałe doświadczenie. Mamy silny skład z kilkoma kandydatami do walki o klasyfikację generalną i sprinterem Pascalem Ackermannem. Właśnie ukończyłem pierwszy etapowy wyścig od początku sezonu i choć miałem wypadek pierwszego dnia, to czuję się coraz lepiej i nie mogę doczekać się startu.
Remco Evenepoel: Nigdy nie byłem na Tour de Pologne, ale dużo słyszałem o tym wyścigu. Cieszę się, że mogę tu być. Sprawdziłem dokładnie trasę i wygląda bardzo ciekawie. Zwłaszcza trzeci i czwarty etap będą wymagające. Myślę, że nowy kalendarz spowoduje to, że na początku drugiej części sezonu mogą być niespodzianki. Na pewno musimy być czujni na każdym etapie wyścigu.
Jakob Fuglsang: To będzie mój pierwszy Tour de Pologne, ale już słyszałem od kolegów z drużyny, że to wspaniały wyścig i fajna trasa. Cieszę się więc, że mogę w nim uczestniczyć. Mam za sobą owocny obóz przygotowawczy w Livigno i teraz czekam już na starty. Strade Bianche było pierwszym testem, teraz czas na wyścig etapowy.
Esteban Chaves: Mój pierwszy wyścig w zeszłym tygodniu dodał mi pewności siebie. Wiem, że musimy pracować systematycznie i zdaję sobie sprawę z tego co już działa dobrze, a co jeszcze można poprawić. Na Tour de Pologne na pewno trzeci i czwarty etap będą bardzo ciekawe.
Kto wygra 77. Tour de Pologne - przekonamy się już w niedzielę.
Przeczytaj:
77. TOUR DE POLOGNE - INFORMATOR KIBICA
MOCNY SKŁAD REPREZENTACJI POLSKI NA 77. TOUR DE POLOGNE
/Kamil Szyjka/