20 marca Małopolski Związek Piłki Nożnej informował, że wprawdzie zgodnie z publikacją Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 marca 2021 r., w okresie od 20 marca do 9 kwietnia 2021 r. nie mogą odbywać się rozgrywki w amatorskich ligach seniorskich, ale dopuszczono rywalizację w rozgrywkach młodzieżowych prowadzonych przez polskie związki sportowe, z zachowaniem reżimu sanitarnego i bez udziału publiczności. Co za tym idzie - rozgrywki młodzieżowe, odwołane decyzją Małopolskiego ZPNw weekend 20-21 marca, - mogą być prowadzone, począwszy od poniedziałku 22 marca. Oczywiście zgodnie z obowiązującymi obostrzeniami i ustaleniami WG MZPN i komisji gier Podokręgów. Mecze małopolskich lig młodzieżowych odwołane z weekendu 20/21 marca 2021 r. zostają przełożone na wtorek 6 kwietnia.
Wieczorem 25 marca br. pojawiło się w "Dzienniku Ustaw" rozporządzenie Rady Ministrów (poz. 546). Wynika z niego, że wykreślone zostało współzawodnictwo dzieci i młodzieży, w związku z czym rozgrywki juniorskie będą zawieszone od 27 marca do 9 kwietnia.
26 marca Departament Rozgrywek Krajowych PZPN informuje, że zgodnie z postanowieniami Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 marca 2021 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, wszystkie mecze Centralnej Ligi Juniorów - od 18 do 15-latków, Ligi Makroregionalnej 19 i 17-latków, Centralnych Lig Juniorskich kobiet zaplanowane w dniach 27 marca – 9 kwietnia 2021 r. zostają przełożone na termin późniejszy.
Pogubić się można. Pandemia rujnuje, burzy wszelkie kalendarze i plany. Po raz kolejny zawieszone zostaje nad środowiskiem piłkarskim, ale - można powiedzieć szerzej - nad środowiskiem sportowym pytanie o sens treningu. Gdy blokowane są możliwości zyskania satysfakcji płynących z systematycznych treningów.
Na takie zagrożenie wskazywała niedawno na naszej antenie psychologi sportu z Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, mgr Marzanna Herzig. I tak przymuszeni do szkolnego trybu życia w kontakcie z komputerem, a nie rówieśnikami - dzisiejsi nastolatkowie mogą przy nim (komputerze) pozostać, rezygnując ze sportu. Z pracy, która okazuje się pracą syzyfową. I to jeszcze na progu wiosny, która dodaje wigoru, chęci ruchu. Ilu z nich dojdzie do wniosku, że lepiej zając się e-sportem? Ilu z nich odkryję tę formę kontaktu z emocjami kreowanymi przez sport? Tylko czy zdążymy z dostrzeżeniem związku systematycznego uprawiania sportu, niekoniecznie wyczynowego a zdrowiem ? Czy zdążymy? Pandemia nie pozwala budować planów. W każdym razie znacznie je ogranicza. Ale tworzenie chaosu przez ciągłe zmiany zasad postępowania na pewno nie jest dobrym wyjściem z sytuacji. Dzisiaj wiele osób zadaje sobie znów pytanie. Czy podobnie jak rok temu nie dane będzie dokończyć sezonu? Nie tylko w piłce nożnej. Są wszak dyscypliny, które czekają dopiero na jego rozpoczęcie.
Tadeusz Kwasniak