Piłkarze Bruk-Betu Termaliki Nieciecza przegrali wyjazdowe spotkanie z walczącym o utrzymanie w 1. lidze Górnikiem Łęczna 1:2. Atak na pozycję wicelidera się nie udał.
W 12. minucie gola z rzutu wolnego zdobył Miłosz Kozak, w 30. minucie z lewej strony z narożnika pola karnego w okienko w długi róg uderzył z dużą rotacją Serhij Krykun i gospodarze do przerwy prowadzili dwoma bramkami. W 55. minucie po rzucie rożnym z prawej strony i zgraniu piłki przez Wiktora Biedrzyckiego Andrzej Trubeha trafił z bliska pod poprzeczkę. Gol kontaktowy, to było jednak wszystko na co było stać gości. Słoniki walczyły, ale wygrana była tym razem poza zasięgiem.
Górnik Łęczna - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 2:1 (2:0)
Bramki: 1:0 Miłosz Kozak (13-wolny), 2:0 Serhij Krykun (31), 2:1 Andrzej Trubeha (56-głową).
Żółta kartka - Górnik Łęczna: Daniel Dziwniel, Miłosz Kozak, Karol Podliński. Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Andrij Dombrowskyj, Nemanja Tekijaski, Adam Radwański.
Sędzia: Łukasz Karski (Słupsk). Widzów 1 073