"Musimy zacząć zdobywać punkty na wyjazdach" – powiedział Jacek Zieliński, trener piłkarzy Cracovii przed meczem 24. kolejki ekstraklasy z Wartą Poznań w Grodzisku Wielkopolskim.
Cracovia i Warta są sąsiadami w tabeli, zajmując odpowiednio 6. i 7. lokatę. Obydwa zespoły zgromadziły po 33 punkty i wciąż liczą się w walce o miejsca premiowane startem w Pucharze Konferencji. "Przed nami seria czterech meczów, które w jakiś sposób zdefiniują naszą pozycję na koniec sezonu. Teraz gramy z Wartą, a potem z Rakowem Częśtochowa, Widzewem Łódź i Pogonią Szczecin. To zespoły, które są dla nas bezpośrednimi rywalami w walce o czołowe lokaty. Dlatego spotkanie z Wartą jest dla nas tak bardzo ważne, bo wygrana postawiłaby nas w lepszej pozycji" – stwierdził Zieliński.
Cracovia ma jednak problemy z przywożeniem z wyjazdowych spotkań kompletu punktów. Poprzednio takowy udało się jej wywalczyć 30 października ubiegłego roku, gdy pokonała 2:0 w Lubinie KGHM Zagłębie. Potem przyszła seria czterech meczów bez zwycięstwa, na którą złożyły się dwa remisy i dwie porażki.
Szkoleniowiec "Pasów" zdaje sobie jednak sprawę, że jego piłkarzy czeka w Grodzisku Wielkopolski trudne zadanie. "Warta dobrze się prezentuje, ma tyle samo punktów, co my. To zespół, który trzeba docenić, ale my też musimy zacząć punktować na wyjazdach" – zadeklarował.
Do tej pory siłą Cracovii była szczelna defensywa. W całej poprzedniej rundzie straciła tylko 12 bramek. Teraz, po styczniowym transferze do KV Oostende Mateja Rodina, „Pasy” w sześciu spotkaniach pozwoliły rywalom na zdobycie ośmiu bramek.
"Już wcześniej mówiłem, że trudno będzie zastąpić Rodina, który od dłuższego czasu stanowił o sile naszej defensywy. Nie zgadzam się jednak, że w obronie gramy gorzej. Teraz tracimy bramki po indywidulanych błędach, co jesienią się praktycznie nie zdarzało. Podarowaliśmy rywalom trzy rzuty karne, ostatnio w meczu ze Śląskiem Wrocław prosty błąd popełnił Virgil Ghita, a wcześniej ze Stalą Mielec Cornel Rapa. To jest nasz problem. To analizujemy i nad tym pracujemy. Chciałbym jednak zauważyć, że pod względem straconych bramek wciąż mamy drugą defensywę w ekstraklasie" – wyjaśnił Zieliński.
Sytuacja kadrowa Cracovii przed wyjazdem do Grodziska nie uległa istotnym zmianom. Po pauzie za kartki wróci Paweł Jaroszyński. Długotrwałe urazy leczą Kamil Pestka i Mathias Hebo Rasmussen. O co najmniej trzy tygodnie wydłuży się rehabilitacja Jakuba Myszora. Nie ma szans, aby w marcu wznowił treningi.
Niedzielny mecz Warty z Cracovią rozpocznie się o godz. 12.30. W poprzednim spotkaniu tych drużyn poznaniacy wygrali 2:0.