Grali ze sobą we wtorek, rywalizowali w czwartek. W piątek spotkali się na lodowej tafli po raz trzeci w tym tygodniu. Na lodowisku w Nowym Targu, w meczu inaugurującym trzecią rundę sezonu zasadniczego Polskiej Hokej Ligi TatrySki Podhale Nowy Targ podejmowało Energę Toruń. Trzykrotnie w tych zawodach prowadzenie obejmowali torunianie, ale skończyło się szczęśliwie dla górali. W ostatnich czterech minutach zdobyli dwa gole. Bohaterem tego fragmentu meczu 36-letni Krzysztof Zapała, który zdobył czwartego i asystował przy piątym golu. Strzelcem Jarosław Różański (42 lata).
TatrySki Podhale Nowy Targ – Energa Toruń 5:3 (1:1, 2:2, 2:0)
W Oświęcimiu Unia grała z Orlikiem Opole. Zaczęło się od ponad 60-sekundowej gry opolan w podwójnej przewadze. Bez efektu. Pierwszego gola Unia zdobyła na 37” przed końcem I tercji. Skuteczny był wtedy Dariusz Gruszka. Wcześniej Peter Tabacek nie wykorzystał karnego. W II tercji oświęcimianie dwa razy znajdują sposób na pokonanie bramkarza gości. Czynią to: Iiro Vehmanen (31') i Sebastian Kowalówka (36'). Trzecia tercja nie przyniosła zmiany wyniku.
Unia Oświecim – Orlik Opole 3:0 (1:0, 2:0, 0:0)
Trzecia z małopolskich drużyn w hokejowej ekstraklasie Comarch Cracovia zmierzyła się z Automatyką Gdańsk. Te zawody rozpoczęły się z opóźnieniem. „Pasy” objęły prowadzenie już w 25 minucie gry po trafieniu Mateusza Bepierszcza. W drugiej tercji gospodarze wykorzystują tylko jedną z kilku dogodnych sytuacji. Goście w 45 minucie, grając w przewadze (wykluczenie Zygmunta), strzelają gola kontaktowego. Chwilę później 10 minut kary dla Szurowskiego i Rompkowskiego za bójke na lodzie.W sumie sędziowie nałozyli w tym meczu 17 kar. Wynik meczu w 59 minucie ustalił Domogała.
Comarch Cracovia – Automatyka Gdańsk 3:1 (1:0, 1:0. 1:1)