Kolejny dobry występ Maryny Gąsienicy Daniel w slalomie gigancie zaliczanym do klasyfikacji Pucharu Świata. W Lenzerheide Polka zajęła dziesiąte miejsce, wieńcząc w ten sposób bardzo udany sezon.
Giganta w Szwajcarii wygrała Alice Robinson z Nowej Zelandii, dla której była to trzecia wygrana w zawodach Pucharu Świata w karierze, pierwsze w tym sezonie. Małą Kryształową Kulę za najskuteczniejszą jazdę w slalomie gigancie zdobyła jednak Włoszka Marta Bassino. Polka zajęła w klasyfikacji generalnej 14. miejsce. Dużą Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zdobyła Czeszka Petra Vlhova.
Dziś po pierwszym przejeździe prowadziła Mikaela Shiffrin, ale Amerykanka drugi przejazd pojechała o wiele słabiej. Szósta w tegorocznych mistrzostwach świata w Cortinie d'Ampezzo Gąsienica-Daniel, mimo bolesnego urazu żeber, jakiego doznała podczas niedawnych zawodów w Jasnej, zdecydowała się na przyjazd do Lenzerheide. W pierwszym przejeździe uzyskała 11. czas, w drugim awansowała o jedno miejsce, wyprzedzając triumfatorkę klasyfikacji generalnej PŚ Słowaczkę Petrę Vlhovą.
Będąca w życiowej formie Gąsienica-Daniel zapowiadała przed finałowymi zawodami PŚ, że chce utrzymać miejsca w czołowej "15" tej konkurencji. Cel zrealizowała i do zawodów inaugurujących kolejny sezon przystąpi losowana w najmocniejszej, pierwszej grupie. W klasyfikacji generalnej PŚ Polka, która przed sezonem przez wiele miesięcy leczyła poważną kontuzję, zajęła 39. miejsce.
PAP/MS/RK