Czwórkę Polaków zobaczymy na starcie jutrzejszego konkursu skoków na mistrzostwach świata w Lahti. Trójka Kamil Stoch, Maciej Kot i Piotr Żyła mogła potraktować kwalifikacje treningowo, Dawid Kubacki był dziewiąty w kwalifikacjach, które wygrał Fin Antti Aalto. Z zawodników, którzy mieli zapewniony start w konkursie najlepiej spisał się Peter Prevc ze Słowenii, który uzyskał 127,5 metra.
W kwalifikacjach tylko czterech zawodnikow poszybowało na odległość ponad 120 metrów, najdalej skoczył Fin Antti Aalto - 128,5 metra, daleko lądowali też Norweg Andreas Stjernen, Japończyk Daiki Ito, Czech Wiktor Palsek i Szwajcar Simon Amman. Dziewiątym wynikiem kwalifikacji podzielili się Dawid Kubacki i Japończyk Noriaki Kasai - obaj po 119 metrów. Niespodzianką było wyeliminowanie Czecha Romana Koudelki.
Z zawodników, którzy mieli zapewniony start w konkursie najlepiej spisał się Peter Prevc ze Słowenii, który uzyskał 127,5 metra. Piotr Żyła uzyskał 121,5 metra, Maciej Kot 115 metrów, a Kamil Stoch 113.5 m. Trzeba jednak przyznać, że wiele zależało od szybko zmieniających się warunków atmosferycznych, cały czas padał śnieg, a w dodatku siły zmiennego wiatru nie oddawały kompletnie punkty dodawane lub odejmowane od łącznej noty.
Dość blisko lądowali nie tylko Maciej Kot i Kamil Stoch, także Niemcy Markus Eisenbichker i Andreas Wellinger, Norweg Daniel Andre Tande czy Austriak Stefan Kraft.
Wcześniej - w czasie serii próbnej - najdalej poszybował Peter Prevc, Słoweniec był jedynym skoczkiem który przekroczył granicę 125 metrów. Najlepszy z Polaków - ten który musi walczyć o prawo startu w konkursie - Dawid Kubacki miał trzeci wynik, ósmy rezultat zanotował Kamil Stoch (obaj uzyskali w granicach 120 metrów), 23. był Maciej Kot, a dopiero 39. Piotr Żyła.
Konkurs na dużej skoczni jutro o 17.30 polskiego czasu.
A na mistrzostwach rozdano dziś kolejne medale. Złoty medalista w kombinacji norweskiej na średniej skoczni Niemiec Johannes Rydzek, w środę triumfował także w rywalizacji na dużym obiekcie. To już trzeci złoty medal niemieckiego kombinatora, złoty wywalczył także w rywalizacji drużynowej. Adam Cieślar zajął 26. miejsce, a Paweł Słowiok był 33.
Bieg na 15 km techniką klasyczną wygrał reprezentant gospodarzy Fin Iivo Niskanen. Na starcie rywalizacji stanęła czwórka Polaków. Najlepszy z nich Dominik Bury sklasyfikowany został na 41. miejscu. Jan Antolec uzyskał 60. czas, ale został zdyskwalifikowany za pokonanie fragmentu trasy techniką dowolną. Paweł Klisz zajął 63. miejsce. Maciej Staręga zszedł z trasy i nie ukończył zawodów.
Marek Solecki/RK