Po porażce 0:1 z Cracovią, Słonie muszą zacząć wygrywać, jeśli chcą pozostać w grze o utrzymanie. Różnice punktowe w tabeli są niewielkie, ale bezpośredni rywal w walce, czyli Legia Warszawa zapunktowała w ostatnim meczu z Arką Gdynia i jest jedną nogą nad kreską.
Trener Marcin Brosz przekonuje, że dzisiejszy mecz dla obu ekip będzie ważny i nie można oglądać się na rywala.
Spotykają się dwa zespoły, które chcą pokazać, że chciały inaczej zacząć rundę. To będzie determinowało i nas i przeciwnika, żeby od pierwszych minut pokazać się z jak najlepszej strony, zaatakować, dać radość swoim kibicom. Spodziewam się braku kalkulacji, wielu ofensywnych akcji. Będzie się działo dużo ciekawego
zapowiada trener Słoni, który ma nadzieję, że wyniki meczów sparingowych w okresie przygotowawczym nie były dziełem przypadku.
Początek meczu i naszej relacji w sportowym internetowym kanale Radia Kraków TRANSMISJE oraz w cyfrowym OFF Radio Kraków w DAB+ o 12.15, komentuje Gabriela Koziara. Na naszej stronie także opis spotkania akcja po akcji autorstwa Weroniki Karteczki.
Dziś rundę wiosenną zainauguruje Puszcza Niepołomice. Z perspektywy tabeli Żubry powinny mieć ułatwione zadanie, bowiem na dzień dobry grają z ostatnim Górnikiem Łęczna, ale Duma Lubelszczyzny pod batutą nowego-starego trenera Jurija Szatałowa, wiosną chce pokazać zupełnie nowe oblicze.
Po letniej rewolucji kadrowej, zima w ekipie Puszczy była spokojna.Pożegnano trzech graczy, a szeregi zespołu zasiliło dwóch graczy. Do Niepołomic wrócił Wojciech Hajda, który rozegrał dla niej 46 spotkań w ekstraklasie. Nowym zawodnikiem został Amarildo Gjoni. 26-letni albański napastnik trafił do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Sheriffu Tiraspol.
Trener Żubrów zachowuje ostrożność przed pierwszym meczem.
Pierwszy mecz zawsze jest pewną niewiadomą. Schodzi się z boisk sztucznych na naturalne, często w trudnych warunkach atmosferycznych. Trzeba się z tym zmierzyć. Dla nas najważniejsze jest to, jak my zagramy. Kluczem do realizacji celu jest rozwój zespołu. Nie dokonaliśmy wielu transferów, bo liczymy na rozwój zawodników, którzy tworzą ten zespół od lipca.
Łęczna jest groźnym rywalem – pokazała to już w sparingach, gra zdecydowanie i ma w składzie piłkarzy z dużym doświadczeniem pierwszoligowym i ekstraklasowym. Spodziewamy się trudnego meczu, ale naszym celem jest jedno – wygrać.
Początek spotkania Puszczy z Górnikiem o 17.30.